Doceniamy mistrzów przedsiębiorczości
ANDRZEJ MALINOWSKI
prezydent Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej
Od jedenastu lat Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej nagradzają statuetkami Wektorów wizjonerów przedsiębiorczości, doceniając ich wkład w budowanie kraju opartego na mocnych fundamentach innowacji, konkurencyjności i bezpieczeństwa. Nagrodę otrzymują przedstawiciele nie tylko gospodarki, lecz także polityki, kultury, mediów. Laureaci wskazują kierunki mogące być wzorem dla innych, budują godne naśladowania standardy postępowania, są twórcami nowatorskich rozwiązań, szczególnie cennych dla gospodarki i życia społecznego.
Kandydata do Wektora może zgłosić każdy, nie tylko zrzeszony w szeregach Pracodawców RP. Ostatecznego wyboru dokonuje specjalnie powołana kapituła, w której skład wchodzą dotychczasowi laureaci. Wektory 2012 wręczone zostaną podczas tradycyjnego Balu Pracodawców w sobotę, 12 stycznia 2013 r.
Nagradzamy również wybitne osobowości otrzymujące Superwektory. Honorujemy osoby, które potrafią wznieść się ponad podziałami, patrzą daleko w przyszłość, są otwarte na argumenty innych oraz utożsamiają się z celami całego społeczeństwa. W ostatniej dekadzie Superwektora otrzymali: Leszek Balcerowicz, Al Gore, Ryszard Krauze, Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller, Waldemar Pawlak, Donald Tusk, Lech Wałęsa, Mieczysław Wilczek oraz Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy razem z Programem 2 Telewizji Polskiej. W roku 2010 zaś przyznany został Super Wektor 20-lecia — jego laureatem został premier Tadeusz Mazowiecki.
Zbiorowy werdykt w rękach czytelników
JACEK ZALEWSKI
Tradycja Wektora przyznawanego przez czytelników „Pulsu Biznesu” nie jest długa, do inicjatywy Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej dołączyliśmy dwa lata temu. Przedsiębiorcą Roku 2010 został Leszek Czarnecki, a 2011 — Michał Kiciński. Dziesiątkę kandydatów do tytułu Przedsiębiorcy Roku 2012 prezentujemy obok. Zostali oni nominowani przez redakcję po przejrzeniu 242 tegorocznych numerów „PB”, które ukazały się do wczoraj.
Dziennikarze swoje wykonali, a teraz wszystko w rękach czytelników. Głosować można na stronie wektor.pb.pl do sylwestra, system zostanie wyłączony razem z wybiciem północy i nastaniem Nowego Roku. Nasz laureat odbierze statuetkę razem z innymi Wektorami podczas Balu Pracodawców. Serdecznie zapraszamy do głosowania, ale z ważnym zastrzeżeniem. Po doświadczeniach z poprzednich lat prosimy o zachowanie zasad czystej gry i nawet niepomyślenie o wykorzystywaniu programów do masowego podbijania wyników sond internetowych. Wszelkie głosy nadane taką metodą oczywiście zostaną anulowane.
W plebiscycie ubiegłorocznym czytelnicy oddali 21,7 tys. czystych głosów. W niełatwym dla gospodarki roku 2012 liczymy na jeszcze większy odzew. Z góry odpowiadamy też na zarzut, że w dziesiątce nominowanych nie został zachowany płciowy parytet czy wręcz suwak. A nie został dlatego, że wyłącznym kryterium kwalifikacyjnym była ocena osiągnięć kandydatów w szeroko rozumianym biznesie i jego otoczeniu.
JAN KULCZYK
najbogatszy Polak, właściciel m.in. Kulczyk Investments
Już dawno stwierdził, że Polska to dla niego za mało, był w minionym roku zauważalny także globalnie. Biznesowego wyczucia przy wyborze celów inwestycyjnych w sektorze wydobywczym powinny się od niego uczyć nasze narodowe koncerny paliwowe. Spółki z portfela najbogatszego Polaka jedna przez drugą chwaliły się odkryciami, głównie gazu, a to w Tanzanii, a to Gwinei Równikowej, a to na Ukrainie. Biznesmen zaczął też szukać miedzi w Afganistanie. Równolegle przygotowywał inwestycje w infrastrukturę. W Polsce trwa przetarg na wykonawcę dla Elektrowni Północ, w planach jest budowa platformy LNG w Tanzanii i rafinerii w Nigerii oraz farm morskich na Bałtyku. Biznesmen kupił też w tym roku od Aleksandra Gudzowatego projekt rurociągu Bernau — Szczecin i przejął kontrolę nad giełdowym PEP. Udanego rozstania z Volkswagenem inni dealerzy aut mogą mu zazdrościć.
JAN MROCZKA
prezes i akcjonariusz Rank Progressu
Postawił na galerie handlowe w małych miastach, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Lepsze warunki na rynku inwestycyjnym w 2011 r. wykorzystał na sprzedaże centrów handlowych, którą finalizował w tym roku, negocjując ceny z godną pozazdroszczenia skutecznością. Trudny rok 2012 biznesmen uznał za doskonałą okazję, by kupić działki i projekty, które pozostały po słabszych deweloperach. Jego firma rozpoczęła już budowę galerii handlowych w Chojnicach, Grudziądzu, Pile oraz Krośnie, a w przyszłym roku chce rozpocząć inwestycje w Kielcach, Olsztynie, Duchnowie pod Warszawą oraz Mielcu. Łącznie wyda 400 mln zł. Rank Progress zaangażował się też w obiecujący sektor spalarni śmieci.
RAFAŁ BRZOSKA
twórca, główny akcjonariusz i prezes Integera.pl
Mijający rok był dla Rafała Brzoski przełomowy — Integer wypłynął z polskich wód, gdzie radzi sobie doskonale, na obce oceany. W zagranicznych podbojach wspiera go fundusz PineBridge, który biznesmen namówił do współfinansowania budowy transeuropejskiej sieci paczkomatów. Kosztem 450 mln zł 16 tys. maszyn ma stanąć w kilkunastu krajach. Paczkomaty Integera podobają się światowym pocztowcom — działają już na czterech kontynentach. Rzutkości i pomysłowości powinna uczyć się od prywatnego rywala Poczta Polska, której Integer skutecznie podbiera biznesowych klientów. Wśród ubiegłorocznych sukcesów Rafała Brzoski warto wymienić również udaną sprzedaż jego pierwszego biznesu — spółki Kolportaż Rzetelny, zajmującej się rozprowadzaniem ulotek. Austriacka poczta wyceniła ją na 12,5 mln EUR.
ALDONA WEJCHERT
największy akcjonariusz ITI
Na docenienie zasługuje przede wszystkim biznesowa odwaga Aldony Wejchert, która zdecydowała się zostać na pokładzie i dała zielone światło, by przeprowadzić w grupie prawdziwą rewolucję. Ta nominacja to wyróżnienie dla sztabu ludzi, którzy przygotowali gigantyczną w skali polskiego internetu, wartą niemal 1 mld zł, transakcję sprzedaży Onetu. Choć rynek kręcił nosem na wyśrubowane oczekiwania sprzedających, niemiecki koncern Axel Springer zapłacił za serwis znacznie więcej, niż spodziewała się branża. Co najmniej równie ważnym tegorocznym sukcesem, którego nie byłoby bez zgody Aldony Wejchert, jest zawiązanie strategicznego partnerstwa między TVN a Vivendi i cyfrowymi platformami „n” i Canal+. Odchudzone TVN koncentruje się na telewizji. Stawia też na nowe media.
MAREK DARECKI
prezes WSK PZL-Rzeszów
Dzięki niemu skrzydła rozwija nie tylko firma, którą kieruje, ale też wiele innych z branży lotniczej. Jako prezes Doliny Lotniczej i współtwórca Polskiej Platformy Technologicznej Lotnictwa (która wywalczyła 300 mln zł dotacji na badania naukowe, prace rozwojowe i działania wspierające transfer wyników do przemysłu lotniczego) przyczynił się do dynamicznego rozwoju branży w Polsce. Dolina Lotnicza staje się europejską mekką dla inwestorów z tego sektora — fabryki budują w niej kolejne światowe koncerny. Pod rządami Marka Dareckiego rozwija się też WSK PZL-Rzeszów. Firma zdobyła 80 mln zł dotacji unijnej na budowę centrum badawczo-rozwojowego napędów lotniczych. Polscy inżynierowie nareszcie będą mieli szansę zabłysnąć w międzynarodowej grupie UTC, do której należy zakład.
JERZY STARAK
właściciel Polpharmy
Z żelazną konsekwencją — choć bez Gedeona Richtera — buduje regionalny koncern farmaceutyczny. W tym roku dopiął największą spośród licznych akwizycji — przejęcie za 1 mld zł państwowej Polfy Warszawa, o którą rywalizował m.in. z inwestorami z Chin i Islandii. Polpharma przejmowała też w Rosji, Turcji i Kazachstanie (gdzie jest nr jeden), a kolejne lata zapowiadają się równie pracowicie — spółka planuje inwestycje w Turcji, Rosji, Algierii i Chinach. Jerzy Starak radzi sobie dobrze nie tylko na rynku fuzji i przejęć. Choć krajowy rynek boryka się nie tylko z gospodarczym kryzysem, ale też z ustawą refundacyjną, która mocno poturbowała branżę, Polpharma świetnie sobie radzi. W odróżnieniu od większości działających w kraju rywali jest na plusie i planuje wielkie inwestycje, m.in. w leki biotechnologiczne.
WIESŁAW WŁODARSKI
prezes FoodCare
Rywale szczerze mu zazdroszczą nosa do interesów i marketingowej skuteczności. Biznesmen, wespół z Mike’em Tysonem, wywołał wielkie poruszenie na rynku energetyków marką Black (o Tigera jego FoodCare wciąż spiera się z Dariuszem Michalczewskim). Napój, który słynny amerykański bokser będzie reklamował na świecie aż przez pięć lat, jest obecnie numerem jeden na polskim rynku. Wiesław Włodarski wykazał się też nietuzinkową biznesową intuicją, decydując się na reaktywację zapomnianej marki Frugo, którą nikt inny nie był zainteresowany. Nowe stare Frugo okazało się strzałem w dziesiątkę. Potencjał marki jest tak duży, że biznesmen wprowadza na rynek kolejne produkty z tym logo.
WOJCIECH SOBIERAJ
prezes Alior Banku
O Wojciechu Sobieraju mówi się, że jest Steve'em Jobsem polskiej bankowości: charyzmatycznym menedżerem o niespożytej energii, pomysłowości, pracowitości i sile przekonywania. Od podstaw zbudował jedną z najszybciej rozwijających się na rynku instytucji finansowych i doprowadził do największego prywatnego debiutu giełdowego w historii GPW. Uruchomił Alior Bank miesiąc po upadku Lehman Brothers i wybuchu największego kryzysu ostatnich lat. Cztery lata później, w przededniu nadciągającego spowolnienia, które uderzy również w sektor bankowy, wprowadził go na giełdę. Tak jak niewielu wróżyło mu sukces w 2008 r. (Allianz Bank, który ruszył niemal równocześnie z Aliorem, półtora roku później zwinął szyld), tak też wielu sceptycznie zapatrywało się na plany giełdowe. Tymczasem w debiucie kurs poszedł w górę o ponad 7 proc.
TOMASZ SUCHAŃSKI
dyrektor generalny sieci Biedronka
Jest polską głową portugalskiego giganta Jeronimo Martins, którego biznes stał się punktem odniesienia dla całego rynku nad Wisłą. Z przaśnego dyskontu, który miał złą prasę z powodu konfliktu z pracownikami, Biedronka przedzierzgnęła się w głównego kreatora handlowych trendów i ulubiony market Polaków. Dwutysięczny sklep otwarty w tym roku w Polsce to ukoronowanie marketingowego sukcesu na niespotykaną skalę. W 2012 r. firma znowu dosypała pieniędzy do budżetu marketingowego, intensywnie inwestowała w remonty i promowała jakościowe produkty (m.in. wina). Statystyczny Kowalski odwiedza Biedronkę raz na dwa tygodnie, a pod względem przychodów firma wkrótce będzie ustępowała w Polsce już tylko Orlenowi.
KAZIMIERZ PAZGAN
właściciel Konspolu
Biznesowa wyobraźnia i śmiałość inwestowania tam, gdzie polski sektor spożywczy jeszcze nie przetarł szlaków, w dalekich Chinach i Indonezji — tym zabłysnął w 2012 r. pierwszy drobiarz Rzeczypospolitej. Produkcja w nowych zakładach ruszy w przyszłym roku. To baza do podboju polskimi wędlinami najbardziej dynamicznego rynku świata. Docelowo w egzotycznych krajach mają powstać również fermy i ubojnie. W rozwoju drobiarskiego biznesu Kazimierza Pazgana wspiera już następne pokolenie — syn Konrad, zasiadający w zarządzie, i córka Magdalena, szefująca radzie nadzorczej firmy. Senior rodu zajmuje się nie tylko umacnianiem rodzinnego imperium. Chce, by lepiej żyło się wszystkim Polakom, którym proponuje welfare state — z inwestycjami zamiast podatku dochodowego.