TFI Nadwyżka finansowa w firmie? Pomyśl o funduszu
Na polskim rynku działają 24 towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Zarządzają aktywami wartości ponad 135 mld zł. Jak wybrać najlepszy dla firmy?
— Wszystko zależy od planowanego horyzontu inwestycyjnego, wymaganej płynności oraz ryzyka, jakie firma gotowa jest ponieść w oczekiwaniu zysków. Podstawowa zasada jest taka, że im bezpieczniej, tym mniej zyskownie — odpowiada Jacek Treumann, członek zarządu Legg Mason TFI.
Towarzystwa funduszy inwestycyjnych lokują powierzone przez klienta pieniądze w rozmaite produkty. Bony skarbowe i pieniężne, papiery komercyjne, obligacje skarbowe, obligacje komunalne, akcje — to tylko niektóre z produktów, którymi handlują.
Dobrze się zastanów
— Przedsiębiorcom polecam przede wszystkim fundusze rynku pieniężnego i obligacyjne, czyli te, które lokują aktywa przy najniższym poziomie ryzyka. Sprawdzają się najlepiej, gdy przewidywany okres inwestycji jest krótki, np. kilka miesięcy. Okresowe wahania wartości jednostek tych funduszy są niewielkie i jeśli zaistnieje potrzeba pilnego wycofania pieniędzy, nie ma ryzyka, że koniunktura będzie zła i inwestor straci — tłumaczy Piotr Kuba, wiceprezes Skarbiec TFI.
Z kolei fundusze najlepsze na długoterminowe inwestycje to te, które częściowo lokują kapitał w akcjach — tj. fundusze stabilnego wzrostu, zrównoważone lub akcyjne. Tu wahania okresowe są większe i zależą w dużym stopniu od koniunktury na giełdzie, ale w kilka lat przynoszą znacznie większe zyski niż fundusze bezpieczniejsze.
Specjalnie dla firm
Niektóre towarzystwa mają fundusze przygotowane specjalnie dla przedsiębiorców. Są to np. Idea Premium SFIO czy CitiPłynnościowy SFIO.
— CitiPłynnościowy to pierwszy na polskim rynku fundusz działający podobnie jak lokata overnight — pieniądze dostępne są każdego dnia, a zwrot z inwestycji wyższy. Fundusz lokuje aktywa głównie w nieskarbowe papiery dłużne emitowane lub gwarantowane przez podmioty mające wysoką wiarygodność kredytową oraz w bony skarbowe. Kierujemy go do klientów korporacyjnych, którzy potrzebują dużej płynności i niskiego ryzyka przy krótkim horyzoncie czasowym — zaznacza Jacek Treumann.
Jednak nie każda firma może sobie pozwolić na taką inwestycję, pierwsza wpłata minimalna wynosi 1 mln zł. Większe firmy w ogóle mogą liczyć na lepszą ofertę w towarzystwach inwestycyjnych.
— Duże przedsiębiorstwo, które dysponuje milionami aktywów, może z nami rozmawiać o utworzeniu funduszu specjalnie dla nich. Wówczas nie chodzi już tylko o pomnażanie kapitału, ale możemy także realizować inne cele, np. optymalizację struktury działania i wydzielanie ryzyka, optymalizację podatkową czy optymalizację finansową (np. zaciągnięcie kredytu przez fundusz). Możliwości jest wiele, wszystko zależy od potrzeb firmy — dodaje Piotr Kuba.
Okiem praktyka
Edward Robert Stanoch
dyrektor zarządzający, członek zarządu Hewitt Associates
Nie wolno nam ryzykować
Hewitt Associates w Polsce jest częścią globalnej korporacji, więc podlega rygorystycznym regulacjom. Dotyczy to również sposobów inwestowania wolnego kapitału. Nie możemy inwestować ich w instrumenty finansowe obciążone zwiększonym ryzykiem, czyli np. kupować jednostek funduszy inwestycyjnych. Dlatego korzystamy wyłącznie z lokat bankowych.
Martyna Mroczek