Wybuch Rotundy PKO

Był zimny dzień, 15 lutego 1979 r. O godzinie 12:37 budynek warszawskiej Rotundy, w którym mieścił się III Oddział PKO, najpierw napęczniał jak bańka mydlana, po czym pękł. Wybuch gazu rozerwał szyby, a wewnętrzna konstrukcja zapadła się pod ziemię. W eksplozji zginęło 49 osób.

Zima stulecia, która opanowała Polskę na przełomie 1978 i 1979 r., ukazała niewydolność komunistycznych służb oraz gospodarki coraz dotkliwiej trawionej kryzysem. Obywatele opowiadali żarty, takie jak ten: "Co to jest PRL? Pierwiastek chemiczny rozkładający się w temperaturze -10 stopni."

Rotunda PKO w Warszawie po wybuchu 15 lutego 1979
Zobacz więcej

Rotunda PKO w Warszawie po wybuchu 15 lutego 1979

Kalendarium polskie 1944-1984, Młodzieżowa Agencja Wydawnicza, Warsaw, Poland, 1987

Poczucie humoru towarzyszące Polakom w chwilach trudności było jednak niewystarczającym panaceum na tragedię, która wydarzyła się w połowie lutego i miała ścisły związek zarówno z zimą stulecia, jak i z problemami ekonomicznymi epoki Gierka. 

Wiele było domysłów na temat przyczyn katastrofy. Wśród najczęściej powtarzanych na ulicach znalazły się próba zamachu na Leonida Breżniewa, podróżującego tunelem linii średnicowej, oraz napad w celu kradzieży gotówki. 

Ponad dwadzieścia lat po wybuchu twórcy cyklu dokumentalnego "Czarny serial", przygotowanego przez Telewizję Polską, dotarli do robotnika, który przyznał się do zbyt silnego przykręcenia śruby mocującej zawór gazu. Niska temperatura, zbyt duża siła użyta do przykręcenia śruby oraz drgania wywołane ruchem ulicznym, tramwajowym i kolejowym doprowadziły do powstania szczeliny, przez którą ulatniał się gaz. Gromadził się wewnątrz pomieszczenia instalacji podziemnej, ponieważ warstwa śniegu uniemożliwiała wydostanie się go na zewnątrz. Niska temperatura spowodowała skroplenie substancji zapachowej ostrzegającej o wycieku. Gaz przedostał się do budynku, a instalacja elektryczna wywołała zapłon.

Gmach Rotundy został zniszczony w siedemdziesięciu procentach. W katastrofie 49 osób poniosło śmierć, a 135 zostało rannych – oficjalne dane mówią o 77 hospitalizowanych. Ostatnią ranną wydobyto z ruin trzy godziny po tragedii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Historii / Prawo i podatki / Wybuch Rotundy PKO