Specjalista podniósł o 16-22 proc. prognozy zysków na lata 2017-2018 i uwzględnił wypłatę dywidendy począwszy od 2019 r. Jego zdaniem, przy założeniu braku konwersji walutowych kredytów hipotecznych (a więc łagodniejszym dla branży scenariuszu rozwiązania problemu), akcje banku są jednymi z najtańszych w sektorze, mimo kilkudziesięcioprocentowej zwyżki notowań od początku 2017 r.
- Banki Millennium pozostaje naszą preferowaną ekspozycją na sagę frankową – dodaje Dariusz Górski.
