Wycena nie pasuje do ryzyka CD Projektu

opublikowano: 10-12-2019, 22:00

Analitycy Ipopemy podnieśli o 23 proc. do 212 zł wartość godziwą akcji największego na GPW producenta gier, ale i tak radzą je sprzedać.

Inwestycja w akcje CD Projektu jest bardziej ryzykowna niż w walory porównywalnych spółek pozapolskich, których wyniki oparte są na wielu franczyzach gamingowych, co sprawia, że rezultaty są bardziej powtarzalne i przewidywalne — uważają Michał Wojciechowski i Marcin Nowak, analitycy Ipopemy Securities, którzy w raporcie z 2 grudnia wydali rekomendację „sprzedaj”.

To jedno z zaledwie trzech negatywnych zaleceń wydanych przez analityków dla akcji twórców gry „Wiedźmin”. Przeważają pozytywne (jest ich 10), neutralnych jest 6 (dane agencji Bloomberg). Specjaliści Ipopemy nie zaprzeczają wysokiej potencjalnej sprzedaży „Cyberpunka” (zakładają, że w ciągu roku sprzeda się 28 mln kopii tytułu), zwracają jednak uwagę, że do tej pory podobny sukces udało się odnieść jedynie grze „GTA V”, która była kolejną częścią bardzo rozpoznawalnej serii i zawierała niezwykle popularny tryb rozgrywki online.

„Obydwa czynniki postrzegamy jako przewagi wobec Cyberpunka” — dodają analitycy, którzy na GPW preferują akcje PlayWaya i Ten Square Games, a wiec podmiotów, których biznes jest bardziej stabilny (choć powtarzalność sukcesów w grach mobilnych jest mniejsza niż w przypadku gier premium).

Rekomendacje dla PlayWaya i TSG, a także 11bit Studios brzmią „kupuj”. Artykuł jest skrótem raportu wydanego 2 grudnia. Zastrzeżenia prawne dostępne są na stronie pb.pl.

Rynek gier
Newsletter z wiadomościami nt. branży gamingowej oraz polskich producentów gier komputerowych.
ZAPISZ MNIE
×
Rynek gier
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Newsletter z wiadomościami nt. branży gamingowej oraz polskich producentów gier komputerowych.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane