"Wycena PGNiG najatrakcyjniejsza od lat"

KZ
opublikowano: 2011-12-09 16:51

W 2012 wycena PGNiG może się okazać najbardziej atrakcyjna od wielu lat - uważa Paweł Burzyński, analityk DM BZ WBK. Jego zdaniem stanie się tak po wejściu firmy w segment energetyki i po rozpoczęciu wydobycia ropy i gazu w Norwegii.

W raporcie z 7 grudnia analityk radzi kupować akcje spółki z ceną docelową 5,30 zł.

W piątek o godz. 16.37 kurs spółki rósł o 1,5 proc. do 4,09 zł.

- Umieszczamy PGNiG na liście najciekawszych spółek BZ WBK. Uważamy, iż wyraźnie najniższe na rynku nasze prognozy zysku netto na 2011, szacowane jeszcze w 2010, (1,134 mln PLN, teraz skorygowane do 1,091 mln PLN) zostały już zdyskontowane w cenie, podobnie jak słabe prognozy na I kwartał 2012 -pisze Paweł Burzyński.

- Biorąc pod uwagę, że: 1) wycena porównawcza dla lat 2012–14 implikuje wycenę spółki w wysokości 5,61 PLN na akcję; 2) kombinacja bardzo dobrych, w porównaniu ze średnimi historycznymi, wskaźników P/E, EV/EBITDA i P/CE wskazuje na krótkoterminowy wzrost ceny akcji; 3) PGNiG jest jedyną płynną spółką w WIG20, która w 2012 może wykazać bardzo duży wzrost zysków r/r; 4) nowe projekty zasilane gazem będą potrzebowały znacznych ilości tego paliwa, co złagodzi niekorzystne efekty odejścia dużych klientów przemysłowych do alternatywnych dostawców; 5) PGNiG jest postrzegany jako spółka defensywna, tj. mało wrażliwa na wahania koniunktury, przywracamy dla PGNiG rekomendację KUPUJ oraz 12-miesięczną cenę docelową z 36-procentowym potencjałem wzrostu - dodaje analityk DM BZ WBK.

Paweł Burzyński zwraca uwagę, że wyniki za III kwartał 2011 r. przewyższyły oczekiwania, ale prognozy na IV kwartał 2011 i I kwartał 2012 są słabe.

- Biorąc pod uwagę niedawną silną deprecjację PLN wobec USD oraz niezmiennie wysokie ceny ropy naftowej, segment handlu gazem PGNiG w perspektywie krótkoterminowej będzie podlegał dużej presji cenowej. Uważamy jednak, że nowe, rekordowo wysokie taryfy (zakładamy ich wzrost o 13% od 1 stycznia 2012) w dużej części zrekompensują pesymistyczne prognozy zysków z handlu gazem na I kwartał 2012, podczas gdy konsolidacja aktywów firmy Vattenfall Heat Poland (VHP) oraz uruchomienie produkcji węglowodorów w Norwegii na przełomie I i II kwartału 2012 r. będą oznaczać nową jakość PGNiG dla inwestorów - podkreśla Paweł Burzyński.

Zdaniem specjalisty, wejście do sektora energetycznego to rozsądne posunięcie.

- Mimo że przejęcie VHP nadal wydaje się nam zbyt kosztowne, w perspektywie długoterminowej jest to dobry ruch strategiczny. W 2012 sektor energetyczny prawdopodobnie powiększy EBITDA o 501 mln PLN, natomiast projekty VHP zasilane gazem będą potrzebowały znaczną ilość tego paliwa, co zrekompensuje z nawiązką potencjalne straty związane z odejściem kilku dużych klientów przemysłowych - uważa Paweł Burzyński.

Dodaje, że ponad 1,1 mld USD zainwestowane przez PGNiG w projekt Skarv wreszcie zacznie się zwracać.

- Po uszkodzeniu platformy FPSO, które spowodowało obniżenie prognoz produkcji węglowodorów, oczekujemy, że norweski projekt wydobywczy przyniesie w 2012 EBITDA w wysokości 674 mln PLN, a w 2013 – 1577 mln PLN. Nasze szacunki nie zawierają potencjalnych zysków z innymi niż norweskie zagranicznych projektów wydobywczych (w Pakistanie, Libii, Egipcie i Danii) - podkreśla Paweł Burzyński.


Dodaje, że gaz łupkowy będzie nadal budził emocje, ale na razie nie wpłynie na wycenę spółki.

- Urok polskiego gazu łupkowego polega na tym, że dopóki żadne z przedsiębiorstw wiertniczych nie przedstawi swojej opinii o rentowności przedsięwzięcia, będzie on nadal ekscytował inwestorów. Biorąc pod uwagę, że tylko 4 spośród 14 wywierconych otworów przyniosło pozytywne rezultaty, a ciśnienie złoża było stosunkowo niskie, nadal będziemy traktować ten segment w kategoriach potencjalnego wzrostu w przyszłości. Jak wynika z transakcji dotyczących polskiego gazu łupkowego w 2011, inwestorzy z branży ropy i gazu byli gotowi płacić za licencję na poszukiwanie 49 tys. USD/km2. Pozwala to wycenić wartość rynkową aktywów PGNiG zaangażowanych w gaz łupkowy na 630 mln USD, czyli 0,34 PLN za akcję - szacuje Paweł Burzyński.

Zwraca uwagę, że w przeszłości PGNiG tylko raz (w maju 2010 r.) miał tak atrakcyjną implikowaną wycenę w porównaniu ze średnimi za 5 lat, przed rozpoczęciem fazy wzrostu o 25%.

- Wycena porównawcza oparta na zyskach 2011–13P  sugeruje wartość godziwą na poziomie 4,30 PLN na akcję, ale oparta na zyskach 2012–14P – już 5,61 PLN na akcję. Wydajemy rekomendację KUPUJ dla PGNiG i umieszczamy spółkę na liście faworytów DM BZ WBK - podsumowuje analityk DM BZ WBK.