Wycieczki pozwoliły zarobić więcej niż giełda

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2017-08-07 22:00
zaktualizowano: 2017-08-07 20:06

W tym sezonie ceny wycieczek przeważnie rosły.

Na początku sprzedaży ofert first minute w październiku 2016 r. można było kupić wyjazdy nawet o 1200 złotych taniej niż w ostatniej chwili.

„Do osiągnięcia znacząco niższej ceny wycieczki potrzebne jest wyłożenie przez turystę jedynie części kwoty — zaliczki. Oszczędność ceny liczona do wyłożonej kwoty może wynieść ponad 100 proc., a jest to już poziom arcymistrzów giełdowych inwestycji” — komentują eksperci TravelDaty.

Droższe są wakacje w Portugalii, na Majorce, w Bułgarii, Grecji, Turcji, na Wyspach Kanaryjskich, w Maroku, Tunezji, na Malcie i Cyprze. Potaniał tylko Egipt — według ekspertów TravelDaty stało się tak dlatego, że ceny wycieczek do tego kraju są niskie, podaż nieco za wysoka, a egipski funt bardzo zdewaluował się w listopadzie 2016 r.

Instytut Turystyczny TravelData szacuje, że do sierpnia sprzedaż imprez lotniczych urosła nieco ponad 20 proc. W I kw. tego roku loty czarterowe z polskich lotnisk zwiększyły się o 23 proc., podał niedawno Urząd Lotnictwa Cywilnego.