Wygrywa logika z wolą urzędnika

Rafał Kerger
30-10-2006, 00:00

Występując o dochodzenie tylko części długu, można zaoszczędzić na kosztach administracyjnych przy wprowadzaniu długu do księgowości.

Czy niezapłacone faktury mogą być kosztem uzyskania przychodu, skoro ich wystawca ma obowiązek wykazać jako przychód podatkowy wartość, na jaką opiewa faktura, niezależnie, czy zostanie zapłacona czy nie? Takie pytanie zadała „PB” podczas dyżuru reporterskiego nasza czytelniczka prowadząca firmę na południu Polski.

Co się okazało? Faktury mogą być kosztem, pod warunkiem że udokumentujemy ich nieściągalność. Koszty dokumentacji nieściągalnej wierzytelności są spore i nie zawsze się to opłaca. Na zmniejszenie tych kosztów jest jednak sposób.

Obniżamy

Normalną drogą udokumentowania nieściągalności całego długu jest uzyskanie postanowienia o jego nieściągalności, uznanego przez wierzyciela, a wydanego przez organ postępowania egzekucyjnego.

— Przedsiębiorcy, by obniżyć koszty tej dokumentacji — szczególnie gdy już wcześniej wiedzieli o niewypłacalności swojego dłużnika — występują do organu egzekucyjnego o dochodzenie jedynie części należności — mówi Agnieszka Wesoły, kierownik działu audytu podatkowego Europejskiego Centrum Doradztwa i Dokumentacji Podatkowej.

Nie dość że jest to tańsze, to jeszcze — gdy uzyskamy postanowienie o nieściągalności części wierzytelności — pozwoli uznać całą wierzytelność za nieściągalną na potrzeby podatkowe i zaliczyć ją do kosztów uzyskania przychodów. Potwierdzają to nawet interpretacje organów podatkowych. Skoro nie udało się od dłużnika wyegzekwować części należności, to tym bardziej wierzyciel nie odzyska całości — piszą urzędnicy skarbowi w interpretacjach.

Na co uważać

— Trzeba pamiętać, że zdaniem organów podatkowych wierzytelność, której odzyskanie nie zostało skierowane na drogę sądową, nie spełnia wymagań do zakwalifikowania jej jako kosztu uzyskania przychodów. Postanowienie o nieściągalności musi tyczyć się konkretnej należności i powinno być wydane w postępowaniu egzekucyjnym wszczętym przez tego wierzyciela, któremu ta należność przysługuje. Zdaniem służb podatkowych, nie można zaliczyć wierzytelności nieściągalnej do kosztów, jeśli jej nieściągalność potwierdził komornik w postanowieniu wydanym wobec innych wierzycieli — podsumowuje Agnieszka Wesoły.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Kerger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Wygrywa logika z wolą urzędnika