Wyjaśnienie

Marek Sławatyniec
opublikowano: 26-11-2007, 00:00

W związku z cytowaną w artykule „Czarterowa zadyma na polskim niebie” („PB” z 21 listopada 2007 r.) wypowiedzią pana Krzysztofa Szymańskiego, wiceprezesa Primy Charter, informuję, że linie lotnicze TACV Cabo Verde Airlines nie znajdują się na żadnej „czarnej liście”. Gdyby było tak, jak twierdzi pan Krzysztof Szymański, linie TACV nie mogłyby wykonywać regularnych rejsów rozkładowych do Niemiec, Portugalii, Holandii, Włoch, Francji i USA. Na tych trasach użytkowane są te same samoloty, którymi TACV obsługiwać będzie połączenie czarterowe Warszawa — Sal. Profesjonalizm odpowiedników ULC w wymienionych krajach nie jest podawany w wątpliwość przez żadną linię lotniczą.

Z poważaniem

Marek Sławatyniec

dyrektor generalny na Polskę

TACV Cabo Verde Airlines C/o Aviareps

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Sławatyniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyjaśnienie