Wymiana systemu to koniec Handlobanku
W sobotę i niedzielę klienci Handlobanku mogą mieć kłopoty z realizacją płatności kartami. W tym czasie w banku będzie wymieniany system informatyczny. W poniedziałek klienci Handlobanku nie będą już klientami Handlobanku. Detaliczne ramię Banku Handlowego ostatecznie przestanie istnieć.
Nowy bank — Citibank — ma z założenia zaoferować gamę ujednoliconych produktów. Ujednoliconych, czyli — de facto — droższych. Zdaniem obserwatorów, o wiele więcej stracą na połączeniu klienci Handlobanku: zostaną pozbawieni nie tylko relatywnie dobrze zabezpieczonej oferty internetowej, ale w nowym Citibanku niemożliwe będzie dzielenie przyznanego salda debetowego między dwa konta, nie będzie debetowych i kredytowych kart MasterCard.
Bank, który miał być sztandarowym nowoczesnym produktem finansowym, na zawsze odchodzi z rynku.
Nadchodzi odpływ
Analitycy podkreślają, że połączenie Handlobanku z Citibankiem musiało spowodować częściowy odpływ klientów pierwszego z nich.
— Citibank jest drogim bankiem i nie wszyscy dotychczasowi klienci Handlobanku będą chcieli ponosić wyższe niż do tej pory koszty w związku z korzystaniem z usług nowego banku. Poza tym część osób, które dla Handlobanku były klientami pierwszej klasy i mogły liczyć na najwyższy standard usług, złote karty itd., dla Citibanku będą klientami przeciętnymi — mówi Tomasz Stadnik, doradca inwestycyjny Credit Suisse Asset Management.
Eksperci podchodzą sceptycznie do połączonej oferty obu banków.
— Jest oczywiste, że ujednolicona oferta będzie mniej korzystna dla klientów Handlobanku ze względu na dostosowanie cenowe do Citibanku, który jest drogim bankiem. Jednym słowem, osoby dotychczas korzystające z usług Handlobanku będą prawdopodobnie płaciły teraz więcej za to, za co do tej pory płacili mniej — mówi analityk pragnący zachować anonimowość.
Tak samo i inaczej
Nie wszyscy jednak widzą wyłącznie ciemne strony przejęcia Handlobanku przez amerykańskiego giganta.
Paweł Gwiazda, doradca inwestycyjny PBK Atut, jest zdania, że klienci nie odczują znaczących zmian.
— Nie przewiduję, że oferta nowego banku będzie znacząco różniła się od dotychczasowej. Bardziej skorzystają na tym połączeniu klienci Citibanku, którzy zyskują dużą sieć. Dotychczasowi klienci Handlobanku będą zapewne musieli ponosić wyższe koszty związane z korzystaniem z usług, ponieważ Citibank jest kosztownym bankiem — podkreśla analityk.
Część ekspertów jest nastawiona bardziej optymistycznie.
— To prawda, że Citibank nie należy do tanich banków, jednak instytucja oferuje usługi wysokiej jakości. Strategia tego banku nigdy nie zakładała, że jego oferta ma być najtańsza na rynku. Nie sądzę, by opłaty w nowym banku znacząco wzrosły w stosunku do tych, które proponował do tej pory Handlobank, ponieważ nowa instytucja musi być konkurencyjna. Być może klienci będą teraz płacili nieco więcej, ale połączony bank zapowiada rozszerzenie oferty. Klienci nowego banku zyskują też w wyniku połączenia rozbudowaną sieć — uważa Michał Szymański, doradca inwestycyjny ING Asset Management.
Klienci połączonego banku mają w ciągu kilku dni otrzymać pocztą wykaz nowych opłat i prowizji. Już teraz wiadomo, że będą one wyższe od tych, które proponował do tej pory Handlobank. Przykładowo najniższa opłata za prowadzenie rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w Handlobanku wynosiła 5 zł, natomiast według nowych stawek usługa będzie najprawdopodobniej kosztowała 7 zł. Konsultanci CitiPhone zapewniają jednak, że klienci będą mogli liczyć na różne ulgi w opłatach, np. w przypadku, gdy saldo rachunku będzie wynosiło minimum 5 tys. zł, klient będzie zwolniony z opłaty za prowadzenie konta.
Uspokajanie nastrojów
Konsultanci Handlobanku i Citibanku zapewniają, że klienci połączonego banku nie odczują w poniedziałek żadnej różnicy w obsłudze.
Według deklaracji składanych na początku roku przez przedstawicieli obu instytucji, w marcu miało dojść do połączenia systemów informatycznych i centrów telefonicznych banków. Na razie jednak do tego nie doszło. Systemy informatyczne mają być połączone w najbliższą sobotę i niedzielę i w związku z tym możliwość korzystania w tym czasie z usług bankowych będzie ograniczona.
Nadal natomiast nie wiadomo, kiedy powstanie jednolite centrum telefoniczne. Według zapewnień konsultantów, klienci będą mogli na razie korzystać z usług na telefon dzwoniąc pod dotychczasowe numery TelePhone i CitiPhone.
Konsultanci zapewniają, że karty wydane przez Handlobank będą działać, póki nie upłynie termin ich ważności, natomiast nowi klienci będą otrzymywali karty z logo Citi.