Po wpisie (zobacz na lewo) Dow Jones spadł w sekundy o 143 punkty. Prawda szybko wyszła na jaw, a rynek powrócił do równowagi. Jednak korzystający z mechanizmu HFT (high frequency trading), którzy w porę zamknęli i otworzyli pozycję, zarobili miliony. Sprawę bada już FBI i SEC. O szybki wniosek jednak łatwo – to nie twitter, ale algorytmy podpięte do słów kluczowych z twittera, wywołały błyskawiczne zlecenia sprzedaży. Liczne programy HFT analizują często retweetowane tweety. Zwłaszcza te z zaufanych źródeł, a przecież Associated Press należy do najszacowniejszych. Już nawet Bloomberg świadczy usługi udostępniania postów na podstawie skonfigurowanych przez użytkowników wyrazów.

Zapowiedziane wprowadzanie podwójnej autoryzacji przez Twittera na pewno nie zablokuje pochodu maszyn. Dlatego ogłaszam błyskawiczny konkurs, który pomoże nam nauczyć się gry z maszynami.
- masz 140 znaków do dyspozycji, jak to na twitterze
- zakładamy, że – jak marzy Adam Maciejewski, szef GPW- nowy system UTP ożywia HFT
- dość tej krwi na rynkach, więc szukamy tweeta, który sprawi, że algorytmy wydadzą zlecenia kupna
- chcemy ruszyć polską giełdę
- tweet emitujemy w trakcie sesji
Odpowiedzi ślijcie na adres [email protected]. Główna nagroda? Oczywiście, tweet. Dowolny. Z oficjalnego konta @puls_biznesu (na wszelki wypadek zakończony hashtagiem #testujemymaszyny). Nagrody pocieszenia też będą:)
