Wyniki finansowe firm nadal się pogarszają
SEKTOROWE ROZWARSTWIENIE: Wprawdzie wyniki finansowe przedsiębiorstw są w tym roku gorsze niż w ubiegłym, to jednak sektor prywatny radzi sobie dużo lepiej niż państwowy.
Na pozytywną lub negatywną ocenę aktualnej sytuacji gospodarki w dużej mierze ma wpływ kondycja finansowa producentów. Doskonale przecież wiadomo, iż w dłuższym okresie od tego właśnie zależy dalszy wzrost produktu krajowego brutto, a tym samym dalszy rozwój kraju. To teoretycznie słuszne założenie nie ma, niestety, żadnego odniesienia jeśli chodzi o Polskę. Od kilkudziesięciu bowiem miesięcy obserwowane są symptomy liniowego pogarszania się sytuacji finansowej przedsiębiorstw, bez względu na fakt, czy w danym okresie ich produkcja rosła czy też malała. Ten zadziwiający paradoks może jednak być źródłem kryzysu.
PARADOKS ten widać było już w roku ubiegłym. Zakończył się on wzrostem produktu krajowego brutto o 4,8 proc. Wprawdzie był to rozwój niższy niż w kilku latach poprzednich, ale i tak imponujący na tle innych porównywalnych gospodarek naszego regionu. A mimo to kondycja firm odnotowywana przez GUS była znacznie trudniejsza niż w roku poprzednim. Z metodologicznego punktu widzenia trzeba jednak zaznaczyć, iż ankietą GUS nie są objęte wszystkie podmioty gospodarcze — zebrane dane charakteryzują 26 666 przedsiębiorstw prowadzących księgi rachunkowe, w których liczba pracowników przekracza 50 osób w wyselekcjonowanej sekcji działalności gospodarczej oraz górnictwa i kopalnictwa, a w pozostałych sekcjach — 20 osób. Dane te nie ujmują też wyników przedsiębiorstw rolnictwa, łowiectwa, leśnictwa, rybołówstwa i rybactwa, a także banków i instytucji ubezpieczeniowych.
TAKŻE WYNIKI ekonomiczne osiągnięte przez wspomniane podmioty w okresie trzech pierwszych kwartałów 1999 roku są zdecydowanie gorsze niż uzyskane w analogicznym okresie 1998 roku. W okresie tym utrzymywały się obserwowane wcześniej tendencje szybszej dynamiki kosztów uzyskania przychodów z całokształtu działalności niż przychodów oraz obniżania się wskaźników płynności. Wynik finansowy ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów w omawianym czasie i wynik finansowy brutto obniżyły się w stosunku do pierwszych dziewięciu miesięcy ubiegłego roku aż o prawie 40 proc. Odnotowano duży spadek wyniku finansowego, a więc zysku, netto. Dla wszystkich badanych przedsiębiorstw osiągnął on zaledwie 18,4 proc. analogicznego poziomu ubiegłorocznego.
WSKAŹNIKI ekonomiczne liczone dla wszystkich badanych podmiotów w trzech pierwszych kwartałach br. ukształtowały się następująco: poziom kosztów wyniósł 98,5 proc. (w analogicznym okresie poprzedniego roku 97,4 proc.), rentowność obrotu brutto — 1,5 proc. (odpowiednio 2,8 proc.), rentowność obrotu netto 0,2 proc. (1,3 proc.), a płynność finansowa I stopnia 16,3 proc. (17,0 proc.).
W KATEGORIACH ogólnych wynik finansowy brutto wyniósł w omawianym okresie 10,1 mld zł, w tym zysk brutto 28,0 mld zł, a strata brutto 17,9 mld zł. Dla porównania: w analogicznym okresie 1998 roku wielkości te wyniosły odpowiednio 16,8 mld zł, 27,3 mld zł i 10,5 mld zł. Jest to dobitne potwierdzenie pogarszania się sytuacji finansowej przedsiębiorstw.
NIEPOKOJĄCE jest również to, iż wypracowany w ciągu trzech kwartałów zysk netto wyniósł zaledwie 1,4 mld zł. Składał się na niego dodatni wynik wysokości 19,5 mld zł i strata 18,1 mld zł. W analogicznym okresie 1998 roku zbilansowany zysk wyniósł 7,7 mld zł. I jeszcze jedno porównanie. Udział przedsiębiorstw wykazujących zysk w stosunku do ogółu badanych firm wyniósł w omawianym okresie 61,1 proc. (przed rokiem 65,3 proc.), udział przychodów tych przedsiębiorstw obniżył się z 71,5 proc. w 1998 roku do 69,8 proc. obecnie.
W SUMIE zatem nie ma powodów do optymizmu. Zwłaszcza że niższy od planowanego w tym roku przyrost produktu krajowego brutto i wyraźnie wyższy wskaźnik inflacji są zapowiedzią kolejnych utrudnień funkcjonowania większości polskich podmiotów gospodarczych.