Wyniki OFE się rozjeżdżają

Jagoda Fryc
opublikowano: 2015-02-05 00:00

EMERYTURY W styczniu fundusze zarobiły dla klientów średnio 1,2 proc. Różnica między najlepszym i najgorszym wyniosła 1 pkt proc.

Przyszli emeryci oszczędzający w OFE na początku roku mają powody do umiarkowanego zadowolenia. W styczniu fundusze emerytalne zarobiły średnio 1,2 proc. i był to czwarty miesiąc z dodatnimi stopami zwrotu. Najlepszy — PKO Bankowy OFE — zyskał 1,7 proc., a najgorszy — OFE PZU „Złota jesień” — 0,7 proc. Wyniki za ostatnie 12 miesięcy pokazują, że różnica pomiędzy najlepszym a najgorszym funduszem sięga prawie 4 pkt. proc., co dowodzi, że po zmianach w systemie emerytalnym OFE zaczęły w końcu konkurować stopami zwrotu. Największym przegranym tej rywalizacji jest dotychczasowy lider, czyli ING OFE, który przez rok zyskał zaledwie 0,6 proc., co jest najgorszym wynikiem na rynku. Grzegorz Chłopek, prezes ING OFE, tłumaczy, że jest to pochodna nieudanej selekcji na rynku akcji. Wiele fundusz stracił też po rozbiorze portfeli z obligacji skarbowych.

— Nigdy naszym celem nie był wynik krótkookresowy. Ważniejsze są stopy zwrotu w dłuższym terminie, gdyż to one przełożą się na wyższe świadczenia. To był dla nas słaby rok i nikt w zespole nie jest zadowolony z ostatnich osiągnięć inwestycyjnych, ale z drugiej strony to nas motywuje do jeszcze bardziej wytężonej pracy — tłumaczy Grzegorz Chłopek.

W styczniu wartość aktywów OFE wyniosła 150,6 mld zł, co oznacza wzrost o nieco ponad 1 proc. w ciągu miesiąca. Największy wpływ na wielkość portfeli funduszy miały wypracowane stopy zwrotu. Analizy Online wyliczyły, że z tego tytułu aktywa powiększyły się o prawie 2 mld zł. Jednocześnie wartość przelewu z ZUS do OFE w styczniu wyniosła zaledwie 233 mln zł. © Ⓟ