FRANKFURT (Reuters) - T-Online, największy dostarczyciel usług internetowych w Europie podał w środę, że w porównaniu z trzema pierwszymi miesiącami roku udało mu się w drugim kwartale zmniejszyć stratę operacyjną. Wyniki były lepsze niż zakładali analitycy.
T-Online, którego większościowym akcjonariuszem jest Deutsche Telekom, miał stratę operacyjną przed amortyzacją w wysokości 56,9 miliona euro (49,87 miliona dolarów).
Analitycy ankietowani przez Reutera przewidywali, że strata spadnie do 65,2 miliona euro z 66,4 miliona w pierwszym kwartale.
Niemiecka spółka podała także, że udało się jej zwiększyć przychody, pochodzące z handlu elektronicznego i reklam w swoim portalu do 36,6 miliona euro z 31,3 miliona w pierwszym kwartale.
T-Online stara się zwiększyć przychody z tych sektorów, by uniezależnić się od obarczonych niską marżą opłat za dostęp do Internetu.
Przychody z portalu wzrosły, mimo że drugi kwartał jest tradycyjnie gorszy niż pierwszy, bo klienci więcej czasu spędzają poza domem, ograniczając tym samym korzystanie z Internetu.
"Zwiększenie przychodów w kwartale, który jest zazwyczaj najtrudniejszy dla spółek internetowych, daje powody do zadowolenia" - powiedział Simon Hawkins, analityk z banku Dresdner Kleinwort Wasserstein.
Pozycję lidera wśród europejskich providerów internetowych chce T-Online odebrać włoski Tiscali. Prezes niemieckiej spółki Thomas Holtorp powiedział jednak, że jego firma nie planuje żadnych przejęć, które mogłyby wzmocnić jej pozycję.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))