Wzrost cen miedzi i ropy wywołał we wtorek popyt na akcje spółek wydobywczych i energetycznych. Po słabym początku indeksy większości największych europejskich giełd poszły w górę — już drugą sesję z kolei. Słabo spisywał się jedynie główny indeks giełdy we Frankfurcie, który po południu znalazł się pod kreską. Wzrosty były umiarkowane, gdyż studziły je obawy związane z prezentacją serii ważnych danych makroekonomicznych w USA. Gracze skupiali się głównie na spółkach, które prezentowały wyniki.
Powodzeniem cieszyły się walory LVHM, francuskiego producenta dóbr luksusowych, oraz norweskiego koncernu naftowego Norsk Hydro. Obie firmy pochwaliły się bardzo dobrymi rezultatami. W sektorze spó- łek surowcowych udany dzień miał BHP Billiton. Potentat branżowy notował w minionych trzech miesiącach rekordowe wydobycie miedzi, niklu i aluminium. Silnie rosły też notowania francuskiego Totala i koncernu Anglo American. Przewyższające oczekiwania analityków wyniki drugiego kwartału wsparły wycenę walorów Valeo, trzeciego co do wielkości producenta części samochodowych w Europie. Takiego wzrostu kursu tej spółki, sięgającego momen- tami ponad 6,5 proc., nie widziano od trzech lat.
Wbrew oczekiwaniom analityków początek handlu na amerykańskich giełdach był spadkowy. Inwestorzy czekali na dane o nastrojach konsumentów i sprzedaży domów. Dużym ich zainteresowaniem cieszyły się w pierwszej fazie notowań papiery koncernu McDonald’s. Restauracyjny gigant zanotował aż 60-procentowy wzrost zysku kwartalnego. Jeszcze wyższa dynamika zysku wsparła również notowania giganta telekomunikacyjnego AT&T.