Spółka podtrzymała prognozę 37 mln zł zysku netto w 2004 r. Nie wyklucza wypłaty małej dywidendy.
Bank Ochrony Środowiska zazarobił w 2003 r. 22,1 mln zł. To o ponad połowę mniej, niż przwewidywały prognozy. Zarząd spółki zamierza zaproponować akcjonariuszom przeznaczenie tych środków na zwiększenie kapitału własnego. Niewykluczone jednak, że część kwoty pójdzie na wypłatę niewielkiej dywidendy.
— Stanowisko zarządu banku jest prorozwojowe, nie wykluczamy niewielkiej dywidendy, ale decyzja należy do akcjonariuszy — twierdzi Józef Kozioł, szef BOŚ.
Z zysku za 2002 rok BOŚ wypłacił 3,3 mln zł dywidendy.
W tym roku, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Józefa Kozioła, spółka chce wypracować 37 mln zł zysku netto.
— Plan finansowy został przygotowany w grudniu. Został on tak skonstruowany, aby ten wynik finansowy był realny — twierdzi prezes spółki.
Z jego opinią zgadza się Marcin Materna, analityk DM Millennium.
— Wydaje się, że w 2003 roku BOŚ osiągnął dołek, jeśli chodzi o wysokość przychodów. Teraz zaczynają one powoli rosnąć. W tym roku bankowi pomogą też z pewnością niższe odpisy na rezerwy, zagwarantowane nową ustawą — mówi Marcin Materna.
Dodaje, że powrót do walki o klientów detalicznych — a taki plan zgłaszał zarząd — nie jest najlepszym pomysłem na zwiększenie przychodów.