Wyprzedaż akcji deweloperów

KSA
opublikowano: 2008-09-19 00:00

Słabe wyniki Immoeast pogrążają kurs spółki. Kolejny dzień traci też Orco Property Group.

Słabe wyniki Immoeast pogrążają kurs spółki. Kolejny dzień traci też Orco Property Group.

To nie była dobra sesja dla akcjonariuszy Immoeast. Na zamknięciu za akcję deweloperskiej spółki płacono 7,95 zł po 27,7-procentowym spadku. Rynek wyraźnie zaskoczyły wyniki finansowe z I kwartału zakończonego 31 lipca. Wprawdzie przychody Immoeast wzrosły prawie o 36 proc., do 84,69 mln EUR, ale na pozostałych poziomach rachunku zysków i strat było już gorzej. EBITDA zmniejszyła się 26 proc., do 33,68 mln EUR, ale warto zauważyć, że ubiegłoroczną "podrasowały" nieco zdarzenia jednorazowe.

Z prawdziwym nieszczęściem mamy do czynienia dopiero na poziomie zysków. Immoeast zaksięgował 293,63 mln EUR ujemnego przeszacowania wartości swojego portfela nieruchomości (efekt rosnących stóp kapitalizacji — yields oraz kursów lokalnych walut). W tym samym okresie przed rokiem było ono dodatnie (55,37 mln EUR). Poskutkowało to stratą operacyjną 261,37 mln EUR. Ostatecznie, dzięki wysokiemu wynikowi z działalności finansowej (184,35 mln EUR), deweloper zakończył stratą netto wysokości 52,64 mln EUR, wobec 100,26 mln EUR zysku rok wcześniej.

— Wyniki wprawdzie nie są dobre, ale w naszej opinii nie są też katastrofalne. Uważam, że negatywna reakcja rynku jest przesadzona. Z drugiej strony rynek się zmienił i inwestorzy stali się bardzo nerwowi — stąd tak znaczące spadki — mówi Alexander Hodosi, analityk Unicredit CA IB Global Research.

Zarząd Immoeast w liście do akcjonariuszy podkreślił, że może patrzeć w przyszłość z optymizmem. W tym roku obrotowym ukończone mają zostać projekty, w które zainwestowano około 600 mln EUR. Ponadto ujemna wycena portfela ma tylko efekt księgowy — w praktyce spółka rozlicza się głównie w EUR i USD (w Rosji), a projekty na lokalnych rynkach prowadzone są przez spółki celowe, które raportują w lokalnych walutach i stąd ujemne różnice kursowe. Immoeast sprzedał też niedawno dwa biurowce w Warszawie i negocjuje sprzedaż aktywów o łącznej wartości około 500 mln EUR.

O spokojnej przyszłości spółki zapewniał też swoich akcjonariuszy zarząd Orco Property Group. Przedwczoraj akcje dewelopera na giełdzie w Warszawie staniały o 24 proc. Zarząd podkreślił w komunikacie, że spółka nie ma kłopotów z płynnością. Jednak wczoraj jej kurs zanotował kolejny — 15,2-procentowy spadek.

— Dzisiejsza cena akcji w żaden sposób nie odzwierciedla wartości i rezultatów działalności naszej spółki — mówi Petra Zdenkova z Orco Group.

Igor Muller, analityk Wood Co, w wypowiedzi dla PAP tłumaczył, że mimo strat i zadłużenia netto przekraczającego 1,4 mld EUR nie ma fundamentalnych przesłanek do przeceny akcji Orco. Akcji zadłużonych deweloperów pozbywają się jego zdaniem fundusze w związku z globalnym kryzysem.