Deweloperzy starają się sprzedać mieszkania wabiąc klientów nie tylko rabatami
Wakacje to pracowity czas dla deweloperów — gdy inni myślą o wypoczynku, oni próbują zwabić klientów.
Rabaty od 10 proc., wakacyjne wycieczki, sprzęt AGD, meble i aranżacja mieszkania w cenie. Ogłoszenia o podobnej treści wypełniają internet i gazety. Wyprzedaże mieszkań trwają i raczej nie zakończą się wraz ze schyłkiem wakacji, bo — zdaniem ekspertów — deweloperzy wciąż mają możliwości obniżania cen.
Worek z prezentami
Firma Get House, budująca w Ząbkach inwestycję Vital Park, proponuje pierwszym 20 klientom wykończenie lokalu pod klucz. Kupując mieszkanie od spółki Acciona Nieruchomości na osiedlu Leśne Bemowo, otrzymuje się w cenie mieszkania sprzęt AGD wart 20 tys. zł. Zainteresowani własnym lokum mogą również liczyć na blisko 10 proc. rabatu — jeśli do 30 sierpnia kupią mieszkanie od firmy Dom Development na osiedlu Regaty na Białołęce.
— Letnia oferta dotyczy mieszkań na osiedlu Miasteczko Regaty przy ul. Kobiałka w Warszawie. Klienci zainteresowani tym projektem mogą kupić mieszkania od 4780 zł za mkw. — zdradza Radosław Bieliński, specjalista ds. komunikacji i marketingu w Dom Development.
Atrakcyjnymi cenami kuszą też inni deweloperzy. Firma Volumetric sprzedaje mieszkania przy ulicy Dywizjonu 303 na Bemowie za około 5900 zł za mkw. Odwiedzający inwestycję mogą wziąć udział w losowaniu nagrody — trzydniowego weekendu w hotelu Neptun w Juracie.
Budimex proponuje klientom — niezależnie od sezonu — odkupienie mieszkania na poczet zakupu nowego z oferty Budimeksu. Firma ponosi koszty renowacji starego lokalu i bierze na siebie ryzyko jego sprzedaży.
Spółka MT Development, stawiająca osiedle Kryształowa Aleja w Radzyminie, ma bardziej niekonwencjonalny pomysł na przyciągnięcie klientów. Tym, którzy zarejestrują się na jej stronie w programie "MTD i Przyjaciele", chce wręczyć 2 tys. zł. Otrzymają je ci, którzy zachęcą swoich znajomych do zakupu domu na budowanym osiedlu.
— Deweloperzy za wszelką cenę starają się wypchnąć ostatnie niesprzedane mieszkania, by zakończyć inwestycję i rozpocząć nową, tym bardziej że już widać oznaki ożywienia, zwłaszcza na rynku wtórnym. Niestety, często ogłoszenia deweloperów to wyłącznie chwyt reklamowy. W rzeczywistości cena jest dużo wyższa, bo dodatkowo trzeba zapłacić za miejsce parkingowe, balkon itd. — ocenia Janusz Szmidt, rzecznik Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.
Jego zdaniem, ceny powoli zbliżają się do progu, poniżej którego negocjacje nie będą już możliwe, a sprzedający stają się coraz mniej skłonni do negocjacji.
Bez wyjścia?
Innego zdania jest Aleksandra Szarek, ekspert firmy Home Broker.
— To nie jest jeszcze wyprzedaż ostatnich wolnych mieszkań. Deweloperzy wciąż mają ogromne problemy ze sprzedażą i dlatego nie mają wyjścia, muszą obniżać ceny. Dotyczy to zwłaszcza deweloperów, którzy rozpoczęli duże, wieloetapowe inwestycje, w ramach których docelowo powstanie kilka tysięcy mieszkań. W tym wypadku, aby znaleźć nabywców, będą zmuszeni obniżać ceny. Inaczej wygląda sytuacja w mniejszych, kameralnych inwestycjach. Tam deweloperzy obniżają tylko ceny mieszkań, które z jakichś powodów gorzej się sprzedają, mają nieciekawy rozkład i usytuowane są np. na parterze — ocenia ekspert.
Jak długo jeszcze potrwają wyprzedaże?
— Deweloperzy wciąż mają jeszcze pole do obniżek. Dlatego ceny będą spadać co najmniej do połowy 2010 r. — prognozuje Aleksandra Szarek.
4780
zł Tyle kosztuje obecnie metr kwadratowy lokalu na osiedlu Regaty w Warszawie w inwestycji Dom Development.