Wyprzedaż złotego raczej nam nie grozi

Marek Wołos, DM TMS Brokers
11-06-2008, 00:00

Spadki na rynku kapitałowym odczuli także inwestorzy walutowi. Złoty tracił wczoraj na wartości. Kurs euro wzrósł do 3,3850 zł, a kurs dolara znalazł się blisko 2,20 zł.

Inwestorzy spodziewają się podwyżek stóp procentowych w USA i w Europie. Rynek terminowy uwzględnia wzrost głównej stopy w Ameryce o ponad 50 pkt baz. To daje silne wsparcie popytowi na dolara, podobnie jak werbalne interwencje ze strony amerykańskich władz monetarnych. O polityce mocnego dolara wypowiadali się m.in. prezydent George Bush oraz Ben Bernanke, szef Fed. Wzmacniający się dolar i wzrost awersji do ryzyka to czynniki, które mogą osłabiać złotego. Nie oznacza to jednak drastycznej wyprzedaży naszej waluty. Przy zniżkującym kursie EUR/USD złoty może tracić głównie do dolara. Kurs EUR/PLN może być stabilny, utrzymując się w przedziale 3,36-3,39.

Marek Wołos

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wołos, DM TMS Brokers

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyprzedaż złotego raczej nam nie grozi