Wyrafinowana lokata SKOK Rafineria

aktualizacja: 25-05-2018, 10:20

Klientów spółdzielczych kas standardowo spłaca BFG. Tym razem musiała pomóc Krajowa Kasa SKOK. Wszystko przez hybrydową lokatę „Udziałowiec”

W sektorze spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych (SKOK) nie ma łatwych spraw, ale ta była szczególna. SKOK Rafineria z Trójmiasta, średniak w swojej kategorii: mniej niż 100 mln zł aktywów, niespełna 19 tys. członków. Przy niewielkich rozmiarach kasa wygenerowała spory problem dla klientów i nadzoru. Wszystko przez  lokatę „Udziałowiec”, oferowaną jako zwykły depozyt, podczas gdy był to produkt ustrukturyzowany: tylko część pieniędzy (48 proc.) trafiało na lokatę, za resztę były kupowane udziały w SKOK-u. Na koniec okresu oszczędzania kasa wypłacała pieniądze z części depozytowej i „kapitałowej” plus wysokie odsetki (ponad 5 proc.). Pod warunkiem wszakże, że SKOK w roku rozliczeniowym wypracuje zysk. Tak było do 2017 r., kiedy nie zostało zatwierdzone sprawozdanie finansowe za rok poprzedni, gdyż Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) wprowadziła do SKOK-u komisarza, który stwierdził wiele nieprawidłowości w rachunkach kasy i blisko 80 mln zł nieujawnionej straty. Zamiast ekstrazysków z lokaty posiadacze „Udziałowca” stanęli przed widmem utraty odsetek i tej części funduszy, które zostały przeznaczone na nabycie udziałów w SKOK-u. Nie są one objęte ochroną Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG), gdyż nie są depozytem, lecz instrumentem kapitałowym.

Śledztwo w SKOK Rafineria:
Wyświetl galerię [1/2]

Śledztwo w SKOK Rafineria:

Od marca 2016 r. toczy się w Gdańsku śledztwo w sprawie  sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody finansowej na rzecz SKOK Rafineria, przekraczającej 9 mln zł, oraz nierzetelnego prowadzenia ksiąg rachunkowych i sporządzenia nierzetelnych sprawozdań finansowych w latach 2012-17. Fot. Rafał Wojczal

Finansowa inżynieria zarządu Rafinerii przysporzyła niemałych problemów KNF. Standardowo, gdy nie ma widoków na uratowanie SKOK-u przy wsparciu Kasy Krajowej SKOK, a zazwyczaj ich nie ma, nadzór szuka innej kasy, na tyle silnej, żeby przejąć bankruta. Od 2014 r. udało się przeprowadzić dwie takie fuzje. Kiedy nie udaje się przeprowadzić akcji ratunkowej z udziałem bratniej kasy, KNF zwraca się do banków spółdzielczych i komercyjnych o przyjście z pomocą. Dotychczas w tym trybie zostało przejętych 8 kas, w tym dwie przez banki spółdzielcze.

Jeśli jednak nikt, ani w sektorze SKOK-ów, ani bankowym, nie odpowie na apel KNF, wtedy nadzór kieruje wniosek do sądu o ogłoszenie bankructwa kasy. Od 2014 r. KNF wystąpiła o upadłość 11 SKOK-ów.

Etap poszukiwania chętnego na SKOK Rafineria wśród kas KNF zamknęła w marcu tego roku i zaprosiła do rozmów banki. Chętnych, którzy z własnej woli wyrywaliby się do brania sobie na głowę zbankrutowanych SKOK-ów, zazwyczaj nie ma. Tym razem zainteresowanie, ze względu na komplikacje związane z lokatą „Udziałowiec”, było jeszcze mniejsze.

30 mln zł hybrydowej lokaty

Dla KNF opcja zamknięcia kasy i upadłości była bardzo niewygodna ze względu na niemal pewne protesty posiadaczy „Udziałowca”, domagających się zwrotu pieniędzy. Dotychczas sanacja sytuacji w sektorze SKOK-ów, czyli raczej wygaszanie nierentownych, zarządzanych często nieprofesjonalnie, a czasem w sposób przestępczy kas, przebiegała bez najmniejszych zakłóceń. BFG szybko spłacał deponentów kas, a banki sprawnie przejmowały upadły biznes. SKOK Rafineria mógł przerwać dobrą passę i nakręcić falę negatywnego PR, tym bardziej że w mediach zaczęły pojawiać się publikacje przyrównujące gdańską kasę do Amber Gold.

Ostatecznie problemów udało się uniknąć. W miniony piątek KNF ogłosiła, że znalazł się chętny na SKOK Rafineria – BGŻ BNP Paribas. Na rynku natychmiast pojawiła się plotka, że kłopotliwą kasę przejęli Francuzi i spłacili „Udziałowców”, odwdzięczając się w ten sposób za szybką zgodę na przejęcie Raiffeisen Polbank-u i spłacając kilka innych długów, zaciągniętych przez ostatnie lata w nadzorze.

Z naszych ustaleń wynika jednak, że BGŻ BNP Paribas nie wypłacił pieniędzy posiadaczom hybrydowej lokaty. Sprawa została załatwiona w ten sposób, że część "kapitałową" "Udziałowca"  spłaciła Krajowa Kasa SKOK. BFG udzielił natomiast wsparcia finansowego w procesie restrukturyzacji Rafinerii z udziałem banku.

- Wartość hybrydowej lokaty była stosunkowo niewielka i wynosiła około 30 mln zł – wyjaśnia osoba znająca kulisy sprawy.

Biorąc jednak pod uwagę wielkość portfela depozytowego SKOK Rafineria, czyli 94 mln zł (dane na koniec marca) udział „Udziałowca” w bilansie wynosił około 30 proc. Aktywa kasy miały wartość 74 mln zł, a fundusze własne — -34,5 mln zł.

 

Sektor SKOK-ów po czterech latach

Gdańska kasa będzie działała pod swoim szyldem do końca maja. Później zniknie z rynku, podzielając los 21 SKOK-ów, które w ciągu ostatnich czterech lat, czyli od momentu objęcia nadzoru nad sektorem przez KNF zakończyły działalność. 11 upadło, 8 zostało przejętych. Najaktywniej w restrukturyzację sektora zaangażował się Alior, który wchłonął trzy kasy: SKOK św. Jana z Kęt, SKOK Wyszyńskiego i SKOK Powszechna. Pekao przejął SKOK Kopernik, PKO BP SKOK Wesoła, ING Bank Śląski SKOK Bieszczadzka, Śląski Bank Spółdzielczy WSKOK Profit, a Bank Spółdzielczy ze Wschowej SKOK Lubuska. Z dużych banków na liście ratowników kas spółdzielczych nie ma już tylko mBanku i BZ WBK.

Od 2014 r. do końca 2017 r. BFG wypłacił deponentom SKOK-ów 4,326 mld zł. Suma bilansowa sektora zmniejszyła się z 19 do 10 mld zł. Liczba kas spadła z 55 do 31. Spośród nich dwie mają aktywa o łącznej wartości 7 mld zł, a lwia część tej kwoty przypada na SKOK Stefczyka. Pozostałe kasy to instytucje niewielkie. 25 ma aktywa mniejsze niż 100 mln zł.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Wyrafinowana lokata SKOK Rafineria