We wtorek na amerykańskich rynkach akcji przez większą część sesji przewagę miał popyt. Indeksy kończyły dzień w pobliżu dziennych maksimów. Jako powód poprawy nastrojów wskazywano dobre wyniki kwartalne spółek. Przykładem był producent leków Amgen (7,8 proc.), najmocniej drożejący amerykański składnik średniej Dow Jones, S&P500 i Nasdaq 100, który oprócz wyższego niż oczekiwano zysku kwartalnego zapowiedział także duży buyback akcji. Wzrost rentowności obligacji sprzyjał zwyżce kursów spółek finansowych, przede wszystkim banków, których indeks KBW Bank wzrósł o 2 proc. Jeszcze większym popytem cieszyły się akcje spółek z branży półprzewodnikowej. Indeks PHLX Semiconductor zyskał we wtorek 2,4 proc. W przeciwnym kierunku potoczyły się notowania spółek naftowych. Indeks PHLX Oil Service kończył dzień spadkiem o 2,5 proc., czemu towarzyszyła wyraźna przecena ropy na rynkach towarowych.

We wtorek na każde cztery spółki z S&P500 drożały trzy. Popyt przeważał w 8 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej drożały spółki finansowe (1,4 proc.), dostawcy dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (1,5 proc.) i spółki materiałowe (1,6 proc.). Najsłabiej na tle rynku wypadły segmenty usług telekomunikacyjnych (-0,1 proc.), nieruchomości (-0,8 proc.) i energii (-2,1 proc.).
Wzrosły kursy 23 z 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones. Amgen drożał najmocniej, a po przeciwnej stronie tabeli znalał się Chevron (-1,2 proc.), największy amerykański koncern naftowy.
Na Nasdaq zdrożało 62 proc. notowanych na tym rynku spółek. W Nasdaq 100 odsetek ten sięgał aż 84 proc. Wzrosły kursy zdecydowanej większości technologicznych blue chipów o największej kapitalizacji. Najmocniej zdrożał Amazon.com (2,2 proc.). Dalszy spadek wartości notuje Meta Platforms (-2,1 proc.), właściciel Facebooka, którego przecena rozpoczęła się w ubiegłym tygodniu po rozczarowaniu raportem kwartalnym.