Na nieco ponad dwie godziny przed pierwszym dzwonkiem na rynku kasowym futures na wskaźnik blue chipów Dow Jones IA rosły o 0,22 proc. Na szerszy wskaźnik S&P500 zwyżkowały o 0,27 proc. Z kolei na technologiczny Nasdaq 100 wzmacniały się o 0,44 proc.
Poniedziałkowa sesja na Wall Street przyniosła zwyżkę indeksów, w tym prestiżowa średnia przemysłowa Dow Jones odnotowała nowy rekord. Słabo zaprezentował się za to parkiet grupujący spółki technologiczne, rejestrując na zamknięciu sięgającą ponad pół procent stratę Nasdaq Composite. A dzisiaj to właśnie kontrakt na wskaźnik tego rynku przewodzi wzrostom.
We wtorek rozpoczynają się dwudniowe obrady amerykańskich władz monetarnych. Inwestorzy są przekonani, że decyzja może być tylko jedna. Pierwsza obniżka stóp procentowych. Trwają jednak spekulacje odnośnie jej skali. Ci bardziej optymistycznie nastawieni liczą nawet na 50 punktowe cięcie. Zakłady na realizację takiego scenariusza wzrosły do niemal 70 proc.
Z dzisiejszego kalendarium danych makro warto wspomnieć o raporcie o sprzedaży detalicznej w sierpniu. Prognozuje się, że liczona ogółem spadła o 0,2 proc. w ujęciu miesięcznym i wzrosła w podobnej skali przy uwzględnieniu środków transportu. Jeśli okaże się "słaby" może zdopingować FOMC do mocniejszego poluzowania.
Światło dzienne ujrzą też dane o produkcji przemysłowej (tutaj oczekiwany jest wzrost rzędu 0,2 proc.). Dwa kolejne sprawozdania będą natomiast dotyczyć indeksu rynku nieruchomości oraz zapasów niesprzedanych towarów. Żywszej reakcja rynku można ewentualnie spodziewać się po dwóch pierwszych z wymienionych. Mogą być bowiem analizowane pod kątem jutrzejszej decyzji FOMC.
W planach na dzisiaj jest także wystąpienie szefowej Fed z Dallas, Lorie Logan. W jej komentarzach inwestorzy mogą poszukiwać wskazówek co do środowego stanowiska władz monetarnych.
Dla rynku ropy, która nota bene drożeje we wtorek ważny może okazać się cotygodniowy raport branżowego instytutu API o zmianie zapasów surowca w amerykańskiej gospodarce. Projekcja sugeruje ich symboliczny spadek o około 200 tys. baryłek. Nie raz jednak prognozy okazywały się kompletnie przestrzelone.
W handlu przedsesyjnym wyraźnie zyskują na wartości akcje Microsoftu. Producent Windowsa poinformował o zatwierdzeniu nowego planu buybacku o wartości 60 mld USD i podwyższeniu kwoty kwartalnej dywidendy. Kurs zwyżkuje o około 2 proc.
Zainteresowaniem handlujących cieszą się również udziały innych przedstawicieli grupy tzw. Wspaniałej Siódemki z Alphabet, Teslą, Nvidią i Intelem na czele. Ta ostatnia spółka poszybowała po informacji o produkcji dla Amazona specjalnych układów sztucznej inteligencji.
