Wyspecjalizowana i mocna gospodarka

opublikowano: 2013-03-15 00:00

Rozmowa z Mariuszem Saganem, dyrektorem Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów UM Lublin

Jak wynika z opracowania „Strategia rozwoju Lublina na lata 2013-2020”, miasto jest niedocenianym węzłem komunikacyjnym. Może to zmienić rozbudowywana infrastruktura, m.in. obwodnica miasta. Na jakie rynki wówczas otworzy się Lublin i jakie branże najbardziej na tym skorzystają? Mariusz Sagan, dyrektor Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów UM Lublin: Najprawdopodobniej w pierwszym kwartale 2014 będzie gotowa obwodnica Lublina. Już dziś miasto zakończyło proces rozbudowy ulicy Mełgiewskiej, która jest głównym dojazdem z centrum do terenów aktywizacji gospodarczej (w SSE), obwodnicy i dalej do lotniska. Jeszcze podczas realizacji tej inwestycji obserwowaliśmy zwiększone zainteresowanie tym terenem głównie inwestorów z branży logistycznej i handlu. Efekty już widać — wiosną ma zostać oddane do użytku jedno z największych centrów logistycznych w Polsce Wschodniej, które uruchamia firma Raben, ruszyły oddziały dużych sieci handlowych, a swoje siedziby lokalizują tu firmy handlowo-usługowe i reprezentanci branży e-commerce. Stale otrzymujemy również zapytania od kolejnych spółek, dla których otwartość Lublina na Wschód jest ważnym czynnikiem podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wiele firm chce lokować zakłady w Specjalnej Strefie Ekonomicznej z myślą o eksporcie do państw wschodnich, m.in. na Ukrainę. Głównie są to firmy z sektora lotniczego, elektrotechnicznego, materiałów budowlanych, poligraficznego i medycznego. Nowe spółki, które starają się o pozwolenia na działalność w SSE, zadeklarowały inwestycje o łącznej wartości 150 mln zł i utworzenie prawie 700 miejsc pracy. Co więcej, wraz z uruchomieniem Portu Lotniczego Lublin obserwujemy zwiększone zainteresowanie inwestycyjne naszym miastem.

Z raportu wynika, że gospodarkę Lublina tworzą głównie małe i średnie przedsiębiorstwa. Ich nakłady inwestycyjne w 2010 r. wyniosły 3012 zł na mieszkańca. Czy Lublin przyciągnie także duże spółki? Jak chce je zachęcić do inwestowania?

W Lublinie jest obecnych kilka dużych spółek z sektorów priorytetowych dla miasta, spożywczego, IT czy motoryzacyjnego. Oczywiście nieustannie pracujemy nad zachęcaniem dużych inwestorów do lokalizowania w Lublinie swojej działalności. Ta sytuacja zapewne się zmieni na lepsze, gdy Lublin stanie się przyczółkiem eksportowym w Polsce Wschodniej. Firmy doceniają nasze miasto ze względu na niższe koszty pracy, które w połączeniu z dostępem do wykwalifikowanej kadry i niską rotacją pracowników stają się silnym atutem i naszą mocną przewagą konkurencyjną na tle innych miast. W Strategii Rozwoju Lublina na lata 2013-20 nie tylko mówimy o przyciąganiu do miasta dużych spółek, ale też o kreowaniu takich warunków i takiego wspierania lokalnej przedsiębiorczości, by stymulować również powstawanie firm. W tym celu m.in. stworzyliśmy projekt „Lubelska Wyżyna IT”, którego celem jest wspieranie lokalnych spółek z sektora IT, mających potencjał, by zaistnieć na rynku międzynarodowym. Robimy to na przykład poprzez udział w targach CeBIT. Są to firmy, które początkowo zatrudniały kilka osób, a dziś tworzą nawet po dwieście miejsc pracy. Stopniowo rosną także nakłady inwestycyjne w przedsiębiorstwach. W 2010 roku wynosiły one niewiele ponad 3 tys. zł, ale rok później już niemal 4400 zł na mieszkańca. 45-procentowy wzrost to bardzo dobry wynik, a osiągnęliśmy go głównie dzięki położeniu większego nacisku na wspieranie średnich i dużych spółek.

Czy branża IT jest główną nadzieją regionu?

Lublin jest prawdziwym zagłębiem specjalistów z branży IT i siedzibą Wschodniego Klastra ICT, zrzeszającego około 100 przedsiębiorstw. To jeden z największych w Polsce klastrów informatycznych. Jako miasto jesteśmy jego partnerem, wspólnie realizując projekt „Lubelska Wyżyna IT”. Wspieramy go także promocyjnei finansowo. Efektem naszych działań jest wzrost liczby spółek z sektora IT w województwie, a co za tym idzie — stały przyrost miejsc pracy. Ale branża informatyczna nie jest jedynym sektorem, na którym opiera się rozwój Lublina. Stawiamy także na usługi outsourcingowe, czyli BPO, i przemysł spożywczy, to dla nas branże priorytetowe. Nasz doradca strategiczny — firma Deloitte — wskazał także pięć branż „wspomagających”: logistykę, motoryzację, odnawialne źródła energii, usługi medyczne i biotechnologię. Tu także szukamy i sukcesem pozyskujemy inwestorów.

Za inwestowaniem w Lublinie przemawia też dostęp do zapleczanaukowego i współpraca z uczelniami. Firmy wykorzystują ich potencjał?

Sytuacja w tym zakresie stale się poprawia, ale współpraca z instytucjami naukowymi nie osiągnęła jeszcze poziomu na jakim nam zależy, charakterystycznego dla Unii Europejskiej. W Polsce ciągle mamy opóźnienia, jeśli chodzi o transfer wiedzy do biznesu, ale muszę podkreślić, że w Lublinie średnie i duże podmioty chętnie współpracują z uczelniami. Przedsiębiorstw nie trzeba do tego zachęcać, same dostrzegają potencjał płynący z tej symbiozy i często nawiązują kontakty z instytucjami na własną rękę, bez naszego wsparcia. W tym zakresie sporo mamy jednak do zrobienia w przypadku małych i mikroprzedsiębiorstw. Staramy się je przekonać, że korzystanie z pomocy naukowej może się skutecznie przyczynić do zwiększenia ich innowacyjności. Kreowanie tego typu współpracy to jedno z naszych wyzwań do 2020 roku.

Jak będzie wyglądała gospodarka miasta w 2020 roku po zrealizowaniu założeń strategii rozwoju?

Według naszych wyobrażeń, Lublin w 2020 roku będzie miastem z mocną, zdywersyfikowaną, opartą na inteligentnej multispecjalizacji gospodarką. Będzie się ona wspierała na trzech wspomnianych wcześniej branżach priorytetowych i pięciu branżach wspomagających.Zakładamy, że na styku tych branż będą powstały nowe i innowacyjne sektory. Liczymy, że dzięki współpracy z uczelniami i innymi instytucjami naukowymi będzie to gospodarka silna i odporna na delokalizację, a firmy będą stawiały na długofalowy rozwój w naszym mieście. Mam nadzieję, że w perspektywie kilku najbliższych lat będziemy mieli kilka klastrów: już funkcjonujący — informatyczny, a także m.in. medyczny i biotechnologiczny. Chcielibyśmy, aby w 2020 oprócz nowoczesnej gospodarki Lublin mógł się pochwalić wysoką jakością życia, a jego mieszkańcy korzystali z bogatej oferty kulturalnej i walorów przyjaznego, ekologicznego miasta.