Wystarczy sobie wyobrazić usługę

Anna Leder
opublikowano: 2006-01-30 00:00

Nie ma obszaru działalności, którego firma nie mogłaby outsourcingować. Wszystko zależy od ustalenia oczekiwań obu partnerów.

Outsourcing w Polsce początkowo był traktowany jedynie jako metoda obniżania kosztów, później jako sposób zmniejszenia ryzyka zmian technologicznych, następnie — pomysł koncentracji na kluczowej działalności. Obecnie coraz częściej ogarnia swym zasięgiem sfery uznawane dotąd za podstawowe dla funkcjonowania przedsiębiorstwa.

Obszary inwazji

Kompleksowe i skomplikowane usługi outsourcingowe pojawiają się w obszarach funkcjonalnych firmy, które do tej pory z racji na ich wpływ na strategię rynkową były niechętnie oddawane firmom zewnętrznym.

Piotr Matysik, prezes firmy doradczej Marketplanet, zwraca uwagę, że coraz częściej outsourcingowane są takie funkcje, jak marketing, sprzedaż i zakupy.

— W zakupach mamy do czynienia z dwoma rodzajami out- sourcingu — outsourcingiem zaopatrzenia strategicznego, który obejmuje tworzenie strategii zakupowej i zarządzanie relacjami z dostawcami, w tym również wybór źródeł zaopatrzenia, oraz outsourcingiem zaopatrzenia operacyjnego, który obejmuje czynności związane z tworzeniem, wysyłaniem i obsługą zamówień do dostawców — wyjaśnia Piotr Matysik.

Jak pokazują referencje zachodnie, ten segment rynku ma duży potencjał rozwojowy.

— Kluczem do sukcesu jest wiedza z trzech obszarów: najlepszych praktyk w dziedzinie zarządzania procesem zakupowym, specyfiki grup asortymentowych oraz wsparcia zakupów narzędziami informatycznymi — kontynuuje Piotr Matysik.

Za najbardziej rozwojowy, a związany z zakupami, uważa outsourcing narzędzi elektronicznych wspomagających zakupy — usługi z wykorzystaniem o e-sourcingu, aukcje elektroniczne, e-procurement, katalogi elektroniczne.

— Postępujący proces globalizacji, wysoka konkurencyjność na rynku dóbr i usług oraz dynamiczny rozwój internetu sprawiają, że outsourcing procesów IT nadal jest bardzo popularny — twierdzi Piotr Myśliwiec, menedżer ds. marketingu w Xerox Polska.

Zwraca jednak uwagę, że niewątpliwie czymś nowym jest outsourcing dokumentów.

— Czynniki innowacyjnego podejścia do problemu zarządzania dokumentami i procesami z tym związanymi, np. druk na żądanie, zdobywają grono zwolenników z roku na rok. Koszty generowane przez nieprawidłowe zarządzanie dokumentami oscylują w granicach 6 proc. dochodów przedsiębiorstwa. Ta wielkość zmusza firmy do wdrożenia zaawansowanych systemów zarządzania dokumentami — podkreśla Piotr Myśliwiec.

Bankowe rozterki

Sytuacja na rynku coraz częściej zmusza także działające w Polsce banki do korzystania z outsourcingu.

— Przepisy o outsourcingu dotyczące banków wprowadzone zostały nowelizacją prawa bankowego w 2004 r. Wydawać by się mogło, że od tego momentu korzystanie z tego modelu zakupu usług nie powinno stanowić problemu. Outsourcingowane mogą być wszystkie obszary działalności banku... Jednak bank nie może zlecić zarządzania samym bankiem, ryzykiem związanym z aktywami i pasywami, oceny ryzyka kredytowego i audytu wewnętrznego — mówi Ewa Zborowska, analityk zajmujący się outsourcingiem w IDC Poland.

Bank może zlecać firmom zewnętrznym np. prowadzenie stołówki dla pracowników, sprzątanie pomieszczeń, ochronę obiektów, sprzedaż, instalację i prowadzenie serwisu sprzętu czy oprogramowania komputerowego, budowę systemów i instalacji oprogramowania do zarządzania kadrami, płacami, gospodarką materiałową...

— Część tych usług podlega rygorom prawa bankowego, jeśli wiążą się one z udostępnieniem obcej firmie danych objętych tajemnicą bankową lub mogą wpłynąć na ryzyko działalności bankowej. Wciąż pojawiają się kłopoty z interpretacją przepisów i wątpliwości przedstawicieli banków i instytucji finansowych — uzupełnia Ewa Zborowska.

Przyszłe oblicze

Specjaliści z branży uważają, że rynek outsourcingu jest już rozwinięty w zakresie większości funkcji. Nadal jednak ewoluuje, chłonąc tendencje pojawiające się na świecie.

— Każda branża ma swoją specyfikę i szczególne zestawy wymagań związanych bądź ze środowiskiem prawnym działalności (np. otoczenie regulacyjne), bądź chociażby z kwestią bezpieczeństwa. Generalnie, biorąc pod uwagę, że branże takie jak finansowa czy medyczna są najtrudniejszymi rynkami dla outsourcerów, z pewnością należy oczekiwać najszybszego wzrostu w branży przemysłowej — mówi Piotr Matysik.

— Najlepiej rozwijać się będzie outsourcing selektywny, czyli wybrane, bardzo zaawansowane usługi zarządzania infrastrukturą. Przedsiębiorstwo, którego funkcjonowanie opiera się na sprawnym systemie IT, musi zapewnić sobie jego najwyższą jakość — sądzi Anna Sieńko, dyrektor ds. outsourcingu strategicznego w firmie IBM Polska.

Z badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej wynika jednak, że najczęściej duże firmy decydują się na outsourcing działu IT. Jeszcze kilka lat temu w Polsce rynek tego typu usług szacowany był na 60 mln dolarów, co stanowiło 8 proc. wszystkich usług outsourcingowych. Analitycy przewidują, że w 2006 r. udział outsourcingu IT wzrośnie do ponad 15 proc.

— Według danych dostarczanych przez analityków giełdowych, outsourcing IT w Polsce to najszybciej rosnący rynek usług informatycznych. Na świecie, gdzie nasycenie tymi usługami jest dużo większe, również trend wzrostu utrzymuje się powyżej średniej dla rynku IT. Zmieniają się powody, dla których klienci decydują się na outsourcing i dzisiaj na pierwszym miejscu jest szukanie obszarów wzrostu — czyli dążenie do skupiania się na core business oraz ograniczaniu ryzyka — czyli zapewnieniu bezpieczeństwa i ciągłości działania — podsumowuje Anna Sieńko.