Wywiadownia gospodarcza wywiadowni nierówna

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2013-01-14 00:00

Rozmaitych wywiadowni na naszym rynku jest dostatek. Jak wybrać najbardziej odpowiadający nam podmiot?

Moralność płatnicza firm w czasie spowolnienia jest coraz gorsza. Są jednak przedsiębiorstwa, które w takiej sytuacji mają powody do radości. Oprócz faktorów, których obroty rekordowo rosną w czasie gorszej koniunktury, prawdziwe żniwa mają dziś także wywiadownie gospodarcze. Coraz więcej przedsiębiorców o potencjalnych problemach myśli wcześniej.

— Od 2011 r. zauważamy wzrost liczby usług prewencyjnych, czyli wykonywanych przed rozpoczęciem współpracy przez klienta z potencjalnym partnerem biznesowym. Jeszcze kilka lat temu 90 proc. wykonywanych przez nas zleceń miało charakter poegzekucyjny, teraz stanowią one około 60 proc. — mówi Rafał Lasota, wiceprezes Grupy Casus Finanse.

Przy tym firma, która chce się czegoś więcej dowiedzieć o potencjalnym kontrahencie, ma w czym wybierać. Podmiotów oferujących takie usługi jest bardzo dużo.

— Nie sposób zliczyć ile, ponieważ wywiadownie zazwyczajnie funkcjonują w czystej postaci, tzn. nie zajmują się wyłącznie wywiadem gospodarczym. Na ogół obok gromadzenia informacji oferują windykację albo są wywiadowniami, prowadząc usługi prawnicze. Ponadto wywiad gospodarczy oferuje wiele biur detektywistycznych, a więc już inna kategoria podmiotów — mówi dr Marek Ciecierski, ekspert profesjonalnego wywiadu gospodarczego Skarbiec. Tak więc wywiadownia wywiadowni nierówna.

Mogą zbierać dane tylko o firmach z Polski, ale także zagranicznych, zajmować się gromadzeniem tylko ogólnodostępnych informacji oraz ich analizą i oceną. Te, które zatrudniają detektywów, mają prawo również zbierać dane wrażliwe. Ale to się niestety zdarza również tym, które nie mają do tego prawa.

— Warto sprawdzić, jak długo wywiadownia działa na polskim rynku, a tym samym jakie ma doświadczenie i bazę danych o firmach, oraz ile osób zatrudnia, co wiąże się z jej możliwościami szybkiego pozyskania informacji z różnych miejsc w kraju — radzi Szymon Wiliński z Coface. Jednak oprócz liczby kadry ważna jest również jej jakość.

— Szczególną uwagę należy zwrócić na kierowników projektu w danej wywiadowni, bo to oni będą decydować o jakości wykonanego zadania — radzi Marek Ciecierski.

Warto zapytać, w jakich obszarach dany podmiot się specjalizuje. Doświadczenie wywiadowni jest ważne także dlatego, że zwykle firmy dłużej działające na rynku mogą się pochwalić imponującą bazą przedsiębiorstw, która, jak twierdzą, stale jest odświeżana. Dzięki temu analiza zlecona takiej wywiadowni może pójść sprawniej. Danych o firmach nie gromadzą tylko typowe wywiadownie detektywistyczne. Ale te mają inne zalety.

— Ich pracownicy posiadają licencje detektywistyczne. Daje im to możliwość legalnego dotarcia do informacji niejawnych (np. danych wrażliwych dotyczących dłużnika), normalnie niedostępnych dla „zwykłego” windykatora ani wywiadowni — przypomina Rafał Lasota