Czytasz dzięki

Wyznaczanie trendów wymaga determinacji

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen
opublikowano: 02-01-2020, 22:00

Postępująca transformacja energetyczna, czyli szukanie alternatywnych możliwości pozyskania energii, to trend i wyzwanie, przed którym stoją wszystkie firmy z branży paliwowo-energetycznej.

To zarazem jeden z najgorętszych tematów ostatnich miesięcy i spodziewam się, że tak będzie również w 2020 r. Nie możemy udawać, że to nas nie dotyczy. Dlatego z determinacją dostosowujemy nasze aktywa, m.in. poprzez inwestycje organiczne, jak Program rozwoju petrochemii, i akwizycje, jak przejęcie Grupy Lotos czy Energi. Transformacja energetyczna nie jest nowością, obecnie jednak stała się niezbędna. Dlatego zyskała uwagę mediów, dzięki czemu w większym stopniu kształtuje rzeczywistość. Atmosferę dodatkowo podgrzewa fakt, że — choć wszyscy są zgodni co do słuszności przemian — trudno wskazać podmioty, które byłyby gotowe za nie zapłacić. Jestem przekonany, że w przyszłym roku usłyszymy wiele różnych głosów w dyskusji na ten temat. Świadomość społeczna w zakresie konieczności walki ze smogiem i zanieczyszczeniem środowiska szybko rośnie. W parze z tym idą ambicje Komisji Europejskiej, by UE stała się liderem procesu dekarbonizacji.

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen
Zobacz więcej

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen Fot. Marek Wiśniewski

W ostatnim czasie dodatkowo narasta presja społeczna — zwłaszcza tam, gdzie jakość powietrza jest gorsza wskutek wysokiego poziomu smogu. W związku z tym firmy zajmujące się dostarczaniem paliw i energii wdrażają coraz bardziej innowacyjne rozwiązania, np. elektromobilność, wodór i fotowoltaikę. Aktywnie działamy na tym polu. Docelowo chcemy udostępnić 150 punktów ładowania w całej Polsce, rozwijamy i będziemy rozwijać elektromobilność również na rynku czeskim i niemieckim. Na tych dwóch rynkach zagranicznych testujemy też wodór jako paliwo, tak aby z sukcesem wprowadzić to rozwiązanie na rynku polskim. Współpracujemy również z innymi podmiotami w zakresie budowy wodorowych pojazdów szynowych oraz rozwoju transportu publicznego zasilanego wodorem. W PKN Orlen doskonale rozumiemy, że działalność biznesowa nie może być prowadzona w oderwaniu od zasad zrównoważonego rozwoju. Musi więc uwzględniać inwestycje w obszarze ochrony środowiska. Dlatego w 2018 r. wszystkie spółki grupy Orlen przeznaczyły na ten cel ponad 430 mln zł. Kolejne lata nie zmienią naszego podejścia.

Powszechną praktyką firm, których zarządy myślą długofalowo, jest dostosowywanie strategii do aktualnych trendów rynkowych i próba wyprzedzenia nadchodzących regulacji prawnych. Takie działania są zawsze poprzedzone szeregiem badań i analiz, które stają się podstawą zmian. W przypadku spółek rafineryjnych szczególnie istotna jest perspektywa malejącego popytu na paliwa tradycyjne przy jednoczesnym rozwoju energetyki niskoemisyjnej. Co ta tendencja oznacza dla branży? W mojej ocenie koncerny naftowe będą coraz bardziej przekształcać się w koncerny multienergetyczne. Grupa Orlen rozwija biznes w tym kierunku. Z jednej strony to budowa morskiej farmy wiatrowej na Bałtyku, co stanowi milowy krok w rozwoju sektora offshore w Polsce, ale wymaga czasu. Z drugiej — akwizycje. Niedawno ogłosiliśmy wezwanie na sprzedaż Energi, co było dla rynku sporym zaskoczeniem. Podejmując taką decyzję jako pierwsi, wytyczyliśmy nowy kierunek działań. Krajowym podmiotom zewnętrznym brakuje punktu odniesienia, dlatego trudno im jednoznacznie to ocenić.

Wśród światowych gigantów naftowych takie decyzje nikogo nie dziwią, gdyż rynek doskonale rozumie, że energia elektryczna jest paliwem przyszłości. Energetyka jest niezwykle perspektywicznym kierunkiem, a dodatkowe wzmocnienie tego sektora przyniesie nam efekt synergii w innych obszarach działalności. Energa dysponuje bazą odnawialnych źródeł energii wraz z rozbudowaną siecią dystrybucyjną. To dla nas atrakcyjny portfel OZE, który uzupełnia nasze konwencjonalne aktywa. Jednocześnie widzimy tu perspektywy rozwoju oferty dla klientów. Handel energią może stać się — obok sprzedaży paliw płynnych — jedną z podstaw naszej działalności detalicznej. W kontekście budowy multienergetycznego koncernu nie bez znaczenia będzie również fuzja z Grupą Lotos. Prowadzenie wspólnych dla obu spółek działań logistycznych i zakupowych umocni naszą pozycję na rynku międzynarodowym oraz przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa energetycznego Polski i zapewnienia większej stabilności klientom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen

Polecane