Wcześniej wszystko wskazywało na to, że są na to duże szanse. Stronnicy Narkiewicza wygrywali bowiem głosowania z ponad 51 proc. głosów. Z przebiegu głosowania nad odwołaniem prezesa wynika, że ktoś z akcjonariuszy nie zagłosował. Prawdopodobnie doszło do usterki technicznej.
Akcjonariusze będą teraz głosować na uchwałą o możliwości powtórzenia głosowania.