Zdaniem Davida Cohena, ekonomisty Action Economics z Singapuru, który kiedyś
pracował dla amerykańskiego Fed-u, działania chińskich władz, które zezwalają na
wzrost notowań tamtejszej waluty napędza popyt wewnętrzny co z kolei może
przełożyć się pozytywnie na ogólnoświatową wymianę handlową.
Problemem jest
tylko zbyt wysoka presja inflacyjna w Państwie Środka – dodaje Cohen.
Podczas ostatniego kryzysu finansowego rząd premiera Jiabao zamroził aprecjację juana na blisko dwa lata, utrzymując stały parytet do dolara do czerwca 2010 r. Od tamtej pory juan zyskał ponad 6 proc.
WST, Bloomberg