„Wzrosły szanse na przetrwanie euro”

MD
opublikowano: 2012-05-09 00:00

RYNKI

Zwycięstwo Fracois Hollande’a w wyborach prezydenckich we Francji oznacza koniec „Merkozy’ego”, czyli sojuszu Berlina i Paryża forsującego politykę oszczędności, twierdzi amerykański ekonomista Paul Krugman.

— To dobra wiadomość dla Europy, bo polityka ta nie przynosiła zakładanych efektów — pisze ekonomista w najnowszym „The New York Times”. Co gorsza, jej skutkiem jest tylko pogłębienie depresji, przekonuje laureat Nagrody Nobla z ekonomii z 2008 r.

Jego zdaniem, receptą na kryzys jest rozwiązanie, jakie zastosowali Niemcy na początku ostatniej dekady, choć jego zdaniem, dziś nie chcą o tym pamiętać i wyciągnąć wniosków z własnego doświadczenia. Chodzi o politykę dużej nadwyżki handlowej w wymianie z europejskimi partnerami. Przede wszystkim, zwraca uwagę amerykański ekonomista, z krajami, które dziś są pogrążone w kryzysie, ale wówczas doświadczały boomu i wyższej niż normalna inflacji, m.in. dzięki niskim stopom.