W przyszłości wzrosną ceny ubezpieczeń komunikacyjnych. Obecnie ceny tych ubezpieczeń w Polsce są niższe o 20-25 proc. niż w Europie Zachodniej - poinformował podczas poniedziałkowej konferencji prasowej członek zarządu Towarzystwa Ubezpieczeń Generali, Jarosław Mastalerz. Nie określił jednak, w jakim czasie należałoby się spodziewać podwyżek cen.
Jego zdaniem, w innych krajach środkowej Europy, np. w Czechach czy na Węgrzech, ubezpieczenia komunikacyjne już są droższe. Obecnie w Polsce średnia składka za komunikacyjną polisę odpowiedzialności cywilnej OC wynosi rocznie 300 zł. "Nie ma drugiego takiego rynku, na którym składka jest mniejsza niż 100 euro" - powiedział Mastalerz.
Ocenił, że to, co wciąż różni Polskę od innych krajów, to udział szkód osobowych w odszkodowaniach wypłacanych z ubezpieczeń komunikacyjnego OC. Jego zdaniem, także Polacy zaczną żądać coraz wyższych odszkodowań za szkody na zdrowiu poniesione w wypadkach samochodowych. "Wypłaty będą rosły i składka też" - powiedział.
Jednak podwyżka cen ubezpieczeń komunikacyjnych nie będzie się dokonywać w najbliższym czasie. Rzeczniczka Warty, Lidia Deja, powiedziała PAP, że stawki zależą od poziomu szkodowości, a ta jest monitorowana na bieżąco i obecnie firma nie przewiduje wzrostu stawek. Rzecznik Allianz Polska, Marek Baran, powiedział PAP, że firma analizuje sytuację na rynku, ale na razie nie są przewidywane podwyżki cen OC.
Z kolei członek zarządu Link4, Sława Cwalińska-Weychert, powiedziała PAP, że już coraz częściej do ubezpieczycieli trafiają wnioski od poszkodowanych w wypadkach o wyższe odszkodowania z polis OC z tytułu utraty sprawności, uszczerbku moralnego czy psychicznego. Powiększa się też grupa prawników wyspecjalizowanych w prowadzeniu tego typu spraw.
Podkreśliła, że niewiadomą w kształtowaniu się cen komunikacyjnego OC są przyszłe zmiany systemu ochrony zdrowia. "Był już kiedyś pomysł przerzucenia na ubezpieczycieli kosztów leczenia ofiar wypadków komunikacyjnych" - przypomniała Cwalińska-Weychert.
"Należy przy tym pamiętać, że działa to jak system naczyń połączonych: jeżeli będą większe wypłaty odszkodowań, to muszą być środki na realizację takich wypłat" - podkreśliła. To może oznaczać, że ubezpieczyciele mogą w przyszłości podnieść składki za ubezpieczenia komunikacyjne.
lach/ mskr/ hes/