Indeksy zaczęły sesję spadkami, ale po 90 minutach sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 0,55 proc., S&P500 zwiększał wartość o 0,4 proc., a Nasdaq Composite zyskiwał 0,45 proc. Poprawa nastrojów na rynkach nastąpiła po tym jak raport JOLTS pokazał spadek liczby ofert pracy do najniższego poziomu od stycznia 2021 roku. Słabnięcie rynku pracy zwiększa szansę na agresywniejsze luzowanie polityki pieniężnej przez Fed. CME FedWatch Tool pokazuje wzrost do 47 proc. prawdopodobieństwa ciecia stóp 18 września o 50 pkt bazowych. We wtorek wynosiło 38 proc. Rentowność obligacji USA nadal wyraźnie spada. Opublikowany w środę raport o zamówieniach w przemyśle w USA w lipcu pokazał ich największy wzrost od 4 lat. To pomogło osłabić obawy recesji, ożywione we wtorek raportami o aktywności przemysłu.
Drożeje ponad 66 proc. spółek z S&P500. Popyt przeważa w 8 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej drożeją spółki użyteczności publicznej (0,9 proc.), finansowe i nieruchomości (po 0,6 proc.). Przewaga podaży jest w segmentach spółek IT (-0,01 proc.), ochrony zdrowia (-0,04 proc.) i energii (-0,5 proc.).
Odrabia straty większość z przecenionych podczas poprzedniej sesji spółek z tzw. wspaniałej siódemki. Najmocniej rośnie kurs Nvidii (4,4 proc.), której kapitalizacja zmniejszyła się we wtorek o prawie 280 mld USD. Największy spadek kursu notuje Apple (-1,6 proc.).
