Mariusz Adamiak
zarządzający funduszami Pioneer Pekao TFI
- W tym roku polecam fundusze zrównoważone lub podzielenie środków po połowie na fundusze obligacyjne i akcyjne. Za inwestycjami w akcje przemawia kilka argumentów. Przede wszystkim, mimo ostatnich wzrostów, ceny na warszawskiej giełdzie pozostają nadal umiarkowane. Ponadto obniżki stóp procentowych działają pozytywnie na koniunkturę giełdową, gdyż zwiększa się relatywna atrakcyjność inwestycji w akcje w stosunku do papierów dłużnych. Bardzo pozytywnym impulsem dla popytu będą środki przekazywane do funduszy emerytalnych (11,7 mld zł plus 4 mld zł zaległości), których część zostanie zainwestowana w akcje. Największą niewiadomą i jednocześnie zagrożeniem jest stan naszej gospodarki oraz koniunktura na rynkach światowych. Ze względu na to, że istnieje spore niebezpieczeństwo przedłużenia się okresu spowolnienia ekonomicznego, należy zachować ostrożność i nie zakładać zbyt agresywnej strategii.
Tomasz Bartmiński
zarządzający w DWS Polska TFI
- Zakładam, że RPP obniży w I półroczu stopy procentowe, tym bardziej że wzrost inflacji jest ograniczony. Przy spadku stóp wzrastają ceny obligacji i wówczas dość atrakcyjnym produktem są fundusze obligacji.
Inaczej będzie wyglądać sytuacja w funduszach rynku pieniężnego, tutaj bowiem jednostki uczestnictwa, przy obniżonych stopach, rosną wolniej. Rynek pieniężny uzależniony jest od stawek na rynku.
Rynek akcji pod koniec roku odczuje obniżkę stóp, jeśli RPP zdecyduje się na to w I półroczu. W połowie roku firmy będą dyskontować te zmiany i nastąpią wzrosty na rynku akcji.
Tomasz Dacewicz
zarządzający portfelami funduszy bezpiecznych w ING IM
- Niska inflacja i brak presji na wzrost cen towarów i usług oraz dotychczasowe wysokie koszty kredytu sprzyjają obniżce stóp procentowych. Oznacza to perspektywę dobrych wyników funduszy lokujących w obligacje. Podstawowym czynnikiem ryzyka jest zwiększona podaż papierów skarbowych w I półroczu, wynikająca z konieczności sfinansowania deficytu budżetowego.
Radykalne obniżki stóp procentowych na całym świecie oraz antyrecesyjne działania rządów powinny wpłynąć na gospodarkę w połowie roku. Według badań dla rynku amerykańskiego, rynek akcji antycypuje koniunkturę gospodarczą na 6-9 miesięcy, toteż wzrosty cen akcji mogą się rozpocząć, zanim będą widoczne oznaki przyspieszenia gospodarczego.
Dodatkowym czynnikiem zwiększającym atrakcyjność inwestycji w polskie akcje jest spłata zobowiązań budżetu wobec OFE. Biorąc pod uwagę zmniejszającą się rentowność inwestycji w papiery dłużne oraz skokowy wzrost aktywów OFE można oczekiwać zwiększenia inwestycji w akcje.
Sławomir Gajewski
prezes Credit Suisse Asset Management
- W tym roku spodziewam się niskiego tempa wzrostu gospodarczego, pewna poprawa sytuacji nastąpi dopiero w IV kwartale. W tych warunkach wciąż atrakcyjny dla inwestorów pozostanie segment rządowych papierów dłużnych. Spadające stopy procentowe zachęcą do lokowania znacznej części aktywów w obligacje o stałym oprocentowaniu. Inwestorzy zainteresowani tym segmentem rynku mogą skorzystać z oferty obligacyjnych funduszy inwestycyjnych. Za atrakcyjnością funduszy przemawia również wysoka płynność. 10-20 proc. ulokowałbym w akcjach spółek. Atrakcyjnych stóp zwrotu spodziewam się na akcjach dobrze zarządzanych spółek, o średniej kapitalizacji, działających w sektorach, które w 2001 r. były w defensywie.
Bogdan Jacaszek
zarządzający funduszem w Warta TFI
- W 2002 r. prawdopodobnie nastąpi radykalna zmiana na rynku walutowym, czego wyrazem będzie spadek wartości złotego względem euro i USD. Spodziewana stopa zwrotu na tym rynku wynosi 15-20 proc.
Dla osób fizycznych dodatkowym atutem inwestycji w walutę jest stosunkowo niskie obciążenie podatkowe, gdyż podatek będzie płacony od odsetek, natomiast głównym czynnikiem stopy zwrotu będzie wzrost kursu waluty, który nie jest obciążony podatkiem.
Ze względu na spadające stopy procentowe oraz znaczny deficyt budżetowy można spodziewać się, że najbardziej rentowne będą obligacje pięcioletnie o stałym oprocentowaniu. W pierwszym kwartale prawdopodobnie nastąpi spadek cen obligacji pięcioletnich, stąd też do czasu tego spadku zalecam inwestycje w instrumenty 1- -3-miesięczne (depozyty, bony skarbowe), a następnie zakup 5- -letnich obligacji o stałym oprocentowaniu. Spodziewana stopa zwrotu wynosi 10-13 proc.
Stopa zwrotu inwestycji w akcje będzie skorelowana z zachowaniem giełd światowych oraz walut. Dzięki ożywieniu gospodarczemu w kraju i na świecie oraz większemu zaangażowaniu inwestorów zagranicznych wskutek osłabienia złotego, nastąpi wzrost indeksu WIG 20 do około 1400 pkt. Liderami wzrostów będą prawdopodobnie spółki produkcyjne z dużym udziałem eksportu w sprzedaży. Spodziewana stopa zwrotu wynosi 15-20 proc.
Stopa zwrotu z inwestycji w fundusze będzie się kształtować analogicznie do stopy zwrotu z aktywów, w których będą lokować. Najwyższą stopę zwrotu powinny mieć fundusze zagraniczne akcji, a następnie zagraniczne obligacji, w dalszej kolejności fundusze krajowe akcji, obligacji i rynku pieniężnego.
Krzysztof Rogalski
doradca inwestycyjny, członek zarządu PBK ATUT TFI
- Warto przyjrzeć się obligacjom pięcioletnim o stałej stopie procentowej. Są one sprzedawane z dyskontem w stosunku do wartości nominalnej. Dzięki temu można z góry określić dochodowość tej inwestycji na poziomie nieco powyżej 10 proc. rocznie (czyli około 8 proc. netto). Jest to mniej więcej tyle samo, ile wynosiła ostatnio rentowność papierów skarbowych o podobnym terminie wykupu, przeznaczonych dla dużych inwestorów. Na GPW nie powinny więc być notowane znacząco poniżej ceny emisyjnej. W przypadku ewentualnych redukcji stóp należy oczekiwać wzrostu ich kursu. Wówczas zamiast inkasować odsetki wypłacane w grudniu 2002 r., korzystniej będzie obligacje sprzedać. Taki dochód zwolniony jest z opodatkowania do końca 2003 r. Zysk w granicach 10-11 proc. netto w skali roku może być większy niż ten z masowo zakładanych lokat antypodatkowych.