Wzrost przychodów spółek giełdowych najwyższy od 6 lat

Ignacy Morawski
opublikowano: 2021-05-27 20:00
zaktualizowano: 2021-05-28 07:00

Kilka dni temu pisałem o zaskakująco mocnych danych o przychodach i wynikach finansowych średnich i dużych firm w Polsce. Teraz przedstawię sytuację w elicie polskiego biznesu, czyli wśród spółek giełdowych. Przychody już wróciły do przedkryzysowego trendu, a wyniki finansowe są aż o jedną piątą wyższe niż przed rokiem. To głównie zasługa firm medycznych, przemysłowych i deweloperów.

Dane opieram na grupie 111 prywatnych firm giełdowych, które już podały wyniki za I kw. i posiadają co najmniej siedmioletnią historię wyników. Odrzuciłem spółki skarbu państwa, ponieważ one odgrywają mniej więcej taką rolę w ogólnych przychodach, jakby na kajak wjechać TIR-em. Odrzuciłem też banki, ponieważ ich wyniki są nieco inaczej księgowane i trudno je jednoznacznie porównywać z innymi sektorami. Postanowiłem skupić się na niefinansowym biznesie prywatnym ze średnioterminową historią wyników.

W I kw. przychody w tej grupie wyniosły 46,9 mld zł i były o aż o 11,5 proc. wyższe rok do roku. Ostatni raz taką dynamikę odnotowano w II kw. 2015 r. Jak widać na wykresie, przychody znalazły się dokładnie na poziomie przedkryzysowego trendu.

Jeszcze wyższa jest dynamika wyniku EBITDA, czyli zysku po odjęciu podatków, odsetek i amortyzacji. Wzrósł on o 21 proc., czyli najmocniej od końca 2017 r. W strukturze branżowej wyników widać jak na dłoni wszystkie najważniejsze historie sukcesów biznesowych ostatniego roku.

Firmą, która najszybciej zwiększyła obroty (wśród spółek z co najmniej 50 mln kwartalnych przychodów, pominąłem małe spółki) był Mercator, producent rękawic medycznych, korzystający ewidentnie na pandemii. Wysoko na liście są też dwie spółki z bardzo szeroko pojętego sektora ochrony zdrowia — Selvita, czyli dostawca usług badawczych dla firm medycznych, oraz Voxel, dostawca usług diagnostycznych.

Mocno obecną branżą na liście najbardziej dynamicznych spółek są deweloperzy. Dom Development i Atal zwiększyły przychody o 157 i 55 proc. Branża deweloperska korzysta na wzroście cen oraz wysokim popycie na mieszkania, uruchomionym m.in. przez niskie stopy procentowe, ale też będącym kontynuacją długookresowego trendu związanego z rosnącym zatrudnieniem i spadającym bezrobociem.

Na liście nie mogło zabraknąć też firm przemysłowych. W końcu przemysł jest dziś tym obszarem, który przeżywa największe ożywienie — zarówno pod względem wolumenu obrotów, jak też cen. Mamy więc wśród najbardziej dynamicznych firm Alumetal, producenta półproduktów aluminiowych, oraz Mobruk, przetwórcę odpadów przemysłowych.

Paradoksalnie — czasy dla wielu firm są doskonałe, a w kolejnych kwartałach będzie jeszcze lepiej.

Czy na tym optymistycznym obrazie może coś aaciążyć? Jakaś plama czy choćby rysa? Największe ryzyko jest związane z nawrotem epidemii, którego nie można wykluczyć. Pomijając ten całkowicie egzogeniczny czynnik, kluczowe niebezpieczeństwo może tkwić w inflacji i stopach procentowych. Gdyby się okazało, że ceny przyspieszają jeszcze bardziej niż do tej pory, banki centralne mogą się wystraszyć i szybko podnieść stopy procentowe. Za szybko. Byłby to scenariusz przegrzania i nadmiernego schłodzenia. Na dziś jednak jest to tylko mała ciemna chmurka na dalekim horyzoncie.