BPH TFI liczy na zebranie w 2005 r. minimum 700 mln zł. Część tych pieniędzy mają zapewnić nowe fundusze, m.in. nieruchomości.
BPH Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI), dziewiąty gracz na rynku funduszy inwestycyjnych, nabiera wiatru w żagle. W ciągu jedenastu miesięcy 2004 r. udało mu się zwiększyć aktywa o ponad 360 mln zł. Dla porównania przypomnijmy, że cały rynek wzrósł w tym czasie o 2,18 mld zł. 2005 r. ma być dla BPH TFI równie dobry.
Optymistyczne prognozy
— Zamierzamy w tym roku przekroczyć dwa miliardy zł aktywów — mówi Tomasz Mozer, członek zarządu BPH TFI.
W realizacji tych planów pomóc mają m.in. nowe fundusze.
— Na początku roku chcemy wyemitować certyfikaty funduszu z gwarancją ochrony kapitału. Pierwszy fundusz działający na takich zasadach ruszył już w tym roku. Sądzę, że nowa emisja też wzbudzi zainteresowanie — twierdzi Tomasz Mozer.
Ubiegłoroczna emisja BPH Bezpieczna Inwestycja przyniosła w czerwcu 70 mln zł. Jeśli emisja z początku roku powiedzie się, jesienią towarzystwo planuje kolejną. Klientów mają przyciągnąć także nieruchomości.
— W połowie roku planujemy przeprowadzić emisję funduszu nieruchomości — mówi Tomasz Mozer.
Towarzystwo już raz próbowało uruchomić taki fundusz, jednak bezskutecznie.
W grupie raźniej
Niewykluczone, że oferta BPH TFI wzbogaci się także o fundusze oferowane przez austriackiego współwłaściciela BPH TFI — Capital Invest. Spółka w ofercie ma 320 funduszy. W zwiększaniu aktywów pomóc ma także współpraca z nowymi dystrybutorami.
— Coraz większą popularność zyskują niezależni doradcy inwestycyjni. Właśnie z takimi instytucjami zamierzamy rozwinąć współpracę. Pierwszym krokiem jest ubiegłoroczna umowa z Expanderem — tłumaczy Tomasz Mozer.