Wzrost S&P500 i Nasdaq dzięki technologicznym blue chipom

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2024-06-25 22:33

S&P500 wzrósł o 0,4 proc., a Nasdaq Composite kończył sesję zwyżką o 1,3 proc. Oba indeksy przerwały serię trzech spadków z rzędu. Inaczej było w przypadku Średniej Przemysłowej Dow Jones, która przerwała serię pięciu wzrostów z rzędu i kończyła sesję spadkiem o prawie 0,8 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wtorkowa sesja na amerykańskich rynkach akcji była odwrotnością poniedziałkowej. Tym razem drożały spółki wzrostowe (1,3 proc.), a taniały „value” (-0,8 proc.). Tak samo jak dzień wcześniej kierunek zmian S&P500 i Nasdaq odzwierciedlał przede wszystkim ruch kursów spółek o największej kapitalizacji, głównie technologicznych, bo w przypadku większości pozostałych był przeciwny. Indeks pokazujący zmianę wycen spółek największej kapitalizacji, ale z wyłączeniem tzw. wspaniałej siódemki, spadł 0,4 proc. Tymczasem indeks siedmiu technologicznych blue chipów wzrósł o 2,4 proc. Znów stał za tym mocny ruch kursu Nvidii (6,7 proc.), która po bardzo dużej przecenie na poprzedniej sesji niemal równie mocno drożała we wtorek. S&P500 Equal Weighted, dający wszystkim spółkom taką samą „wagę” w indeksie, kończył sesję spadkiem o 0,7 proc.

Rentowności obligacji USA lekko rosły we wtorek. „Jastrzębi” sygnał wysłała Michelle Bowman z zarządu Fed, która nie spodziewa się obniżek stóp w tym roku, natomiast zadeklarowała otwartość na ewentualną ich podwyżkę gdyby inflacja przestała maleć. CME FedWatch Tool pokazał jednak, że prawdopodobieństwo obniżki stóp we wrześniu osłabło w porównaniu z poniedziałkiem o mniej niż 1 pkt procentowy i nadal utrzymuje się w pobliżu 66 proc.

Choć S&P500 zakończył sesję wzrostem, to spadła wartość prawie 78 proc. spółek z indeksu. Oprócz Nvidii (6,7 proc.), w grupie najmocniej drożejących były spółki organizujące wycieczki morskie. To reakcja na lepsze niż oczekiwano wyniki kwartalne oraz rekordowe rezerwacje ogłoszone przez Carnival Corp. (8,85 proc.), najmocniej drożejącą we wtorek spółkę z S&P500. Ogólnie podaż przeważała w 8 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej taniały spółki nieruchomości (-1,4 proc.), materiałowe (-1,3 proc.) i użyteczności publicznej (-1,0 proc.). Trzy segmenty z przewagą popytu, to energia (0,1 proc.), IT (1,8 proc.) i usługi telekomunikacyjne (1,85 proc.).

Spadła wartość 22 z 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones. Odwrotnie niż w poniedziałek najmocniej taniały spółki „starej gospodarki”: Nike (-2,5 proc.), Dow Inc. (-2,7 proc.) i Home Depot (-3,6 proc.), a najbardziej drożały spółki nowych technologii: Intel (0,6 proc.), Microsoft oraz Salesforce (po 0,7 proc.).

Choć Nasadaq Composite mocno wzrósł, to 61 proc. z ponad 3,3 tys. spółek z indeksu kończyło sesję spadkiem kursu. Wśród tych o największej kapitalizacji drożała jednak zdecydowana większość. Wzrosła wartość wszystkich technologicznych blue chipów z tzw. wspaniałej siódemki. Najmocniej drożała Nvidia (6,7 proc.), która niezmiennie jest najmocniej handlowaną spółką na amerykańskim rynku akcji. Najmniejszą zwyżkę kursu notowały na zamknięciu Amazon.com (0,4 proc.) i Apple (0,45 proc.).