Z danych makro jakie zostały zaprezentowane w poniedziałek warto wymienić indeks PMI dla amerykańskiego przemysłu, który niestety spadł w lutym do 51 pkt, mocniej niż oczekiwali ekonomiści.

Poniedziałkowa zwyżka miała szeroki charakter, obejmując wszystkie 10-głównych sektorów wchodzących w skład indeksu S&P500. Wskaźnik ten, mimo że w ciągu ostatnich pięciu sesji zyskał ponad 4,1 proc. traci w tym roku około 5 proc.
W segmencie spółek energetycznych, który należał do najsilniejszych (zwyżka o ponad 2 proc.) aprecjację napędzały walory Chevrona. Z kolei wśród spółek materiałowych, prym wiodły papiery Dow Chemicals i Freeport-McMoRan.
wygasające właśnie marcowe kontrakty na ropę WTI podrożały na Nymex o 6,2 proc. do 31,48 USD/b.
Zainteresowaniem handlujących cieszyły się też udziały spółek z sektora ubezpieczeń. To efekt informacji rządu, że zaproponuje wyższe płatności dla ubezpieczycieli zdrowotnych, którzy oferują specjalne udogodnienia dla osób starszych i niepełnosprawnych Amerykanów.