Wzrosty na GPW powinny być kontynuowane

Marek Druś
opublikowano: 2001-10-11 08:50

Wszystko wskazuje, że gwałtowny atak popytu, który nastąpił ostatnio na warszawskim parkiecie, będzie trwał nadal. Szkoda jednak, że nie wiadomo kto za nim stoi.

Na razie brak sygnałów, aby trwająca od dwóch dni hossa na GPW miała się nagle zakończyć. Sprzyjają jej z pewnością ostatnie wydarzenia, ogłoszenie składu rządu koalicji SLD-UP-PSL oraz dobre wiadomości zza Oceanu, gdzie giełdy notowały wzrost po wiadomościach o wzroście sprzedaży i spadku zapasów firm w sierpniu.

Niepokojący jest brak wiadomości, kto stoi za ostatnimi zwyżkami na GPW. Typuje się m.in. OFE i inwestorów zagranicznych. Miejmy nadzieję, że popyt jest generowany przez szerokie grono inwestorów, bo w przypadku ograniczonej ich liczby może się równie gwałtownie skończyć, jak zaczął.

Ciekawe jest również, jak zareaguje rynek, jeśli Europejski Bank Centralny nie obniży dzisiaj stóp procentowych, na co liczy się na europejskich parkietach.

Zagrożeniem dla kolejnych zwyżek mogą być także nadchodzące wiadomości związane z toczącym się konfliktem zbrojnym w Afganistanie.

MD