Rosnąca przed otwarciem handlu na rynku kasowym wycena części kontraktów terminowych na indeksy sugerowała jednak, że niektórzy gracze uznali wczorajszą korektę za przesadzoną i chcą wykorzystać ją do nabycia przecenionych walorów.
Handel na Wall Street ruszył w zielonej strefie rynku. Jeszcze przed sesją na parkiet dotarły dane o deficycie handlowym USA w grudniu. Jego spadek okazał się mniejszy niż oczekiwali tego analitycy.
Wpływ na dalszy przebieg notowań będzie mieć kolejne, drugi dzień z rzędu wystąpienie publiczne Timothy Geithnera, sekretarza skarbu. Z kolei publikacja danych o zapasach ropy i jej przetworów może odcisnąć swoje piętno na wycenach koncernów paliwowych.
Fatalną sytuację na rynku nieruchomości potwierdziły rezultaty Toll Brothers.
Developer odnotował w pierwszym kwartale swojego roku obrachunkowego 51-proc.
spadek przychodów.