Amerykańskie rynki akcji starały się w poniedziałek odreagować spadek z piątku i całego ubiegłego tygodnia. Miały w tym pomóc wieści z Chin, gdzie zmalała liczba zakażeń COVID-19 i władze znoszą związane z tym restrykcje, co może pozytywnie wpłynąć na globalne łańcuchy dostaw. Dodatkowym dobrym sygnałem były doniesienia sugerujące zakończenie przez Pekin działań przeciwko największym krajowym spółkom technologicznym.
Popyt miał największą przewagę na początku sesji. Jego siła słabła z powodu umocnienia dolara pod wpływem rosnących rentowności obligacji skarbowych USA. W przypadku 10-letnich przekroczyła 3 proc. i znalazła się blisko maksimum z czasów pandemii. W podobnym obszarze znalazła się rentowność obligacji 2-letnich. W tym tygodniu na rynek trafią nowe obligacje skarbowe wartości 96 mld USD, z czego we wtorek trzyletnie o wartości 44 mld USD.
Inwestorzy czekają na publikację danych makro w tym tygodniu, szczególnie piątkowy raport o inflacji. W miniony piątek dobry raport z rynku pracy wywołał obawę, że skłoni Fed do agresywnego zacieśniania stóp. O tym, że gospodarka USA jest wciąż silna przekonywał w poniedziałek główny ekonomista JP Morgan Chase, który nie spodziewa się w tym roku recesji i nie zgadza z prezesem banku, który w piątek ostrzegał o „gospodarczym huraganie” widocznym na horyzoncie.

Na zamknięciu rosły kursy 60 proc. spółek wchodzących w skład S&P500. Popyt przeważał w 9 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej drożały spółki materiałowe, świadczące telekomunikacyjnie usługi (po 1,0 proc.) oraz dostawcy dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (1,15 proc.). Najsłabszymi segmentami były energia (-0,1 proc.) i nieruchomości (-0,3 proc.).
Choć Średnia Przemysłowa Dow Jones minimalnie rosła na zamknięciu, to staniało 16 z 30 wchodzących w jej skład blue chipów. Najmocniej drożały spółki ubezpieczeniowe: Travelers (1,6 proc.) i UnitedHealth Group (1,0 proc.) oraz gigant IT, IBM (1,0 proc.). Najmocniej taniały Walt Disney Co. (-0,8 proc.), Salesforce (-1,1 proc.) i Amgen (-1,2 proc.).
Z ponad 3,7 tys. spółek wchodzących w skład Nasdaq Composite drożejących było minimalnie więcej, ale stanowiły tylko trochę ponad 47 proc. wszystkich. Wśród tych o największej kapitalizacji liczba spółek taniejących również była zbliżona do drożejących. W grupie FAANG taniał jedynie Netflix (-0,9 proc.), a najmocniej drożały Alphabet (2,1 proc.) i Amazon.com (2,0 proc.), którego akcje po splicie znalazły się w zasięgu finansowym większej grupy inwestorów.
Akcje Twittera (-1,5 proc.) taniały po wiadomości, że Elon Musk zagroził wycofaniem oferty przejęcia spółki po tym jak nie otrzymał danych dotyczących spamu i liczby fałszywych kont na jej serwisie. Wzrósł kurs Tesli (1,6 proc.) po tym jak światło dzienne ujrzały uspokajające szczegóły dotyczące doniesień o planach zwolnienia 10 proc. pracowników spółki.
