Wzrosty na Wall Street

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2025-01-21 17:04

Indeksy amerykańskich rynków akcji rosną w pierwszej części wtorkowej sesji. Rynek czeka na pierwsze decyzje Donalda Trumpa.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Po około 90 minutach sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 0,7 proc., S&P500 zwiększał wartość o 0,4 proc., a Nasdaq Composite zyskiwał zaledwie 0,1 proc. Rentowność obligacji USA wyraźnie spadała, bo Donald Trump wbrew zapowiedziom z kampanii wyborczej nie ogłosił po objęciu władzy ceł na import.

Popyt przeważał w 9 z 11 głównych segmentów rynku akcji. Dzięki m.in. spadkowi rentowności obligacji najmocniej drożały akcje spółek użyteczności publicznej (1,5 proc.), przemysłowych (1,3 proc.) i nieruchomości (1,2 proc.). Podaż przeważała w segmentach spółek IT (-0,4 proc.) i energii (-0,65 proc.). W przypadku tego drugiego negatywnym czynnikiem jest spadek ceny ropy po tym jak w przemówieniu inauguracyjnym Trump zapowiedział dążenie do znaczącego zwiększenia wydobycia surowca w USA.

Wzrost Średniej Przemysłowej Dow Jones to w dużym stopniu zasługa 3M (4,2 proc.), którego akcje mocno drożeją po lepszym niż oczekiwano raporcie kwartalnym. Wśród najmocniej drożejących spółek z S&P500 jest Moderna (4,7 proc.), która dostała od Departamentu Zdrowia ok. 590 mln USD na prace nad szczepionką przeciwko grypie. Na rynku spółek technologicznych większość spółek z tzw. wspaniałej siódemki drożała, ale jej indeks tracił ok. 0,3 proc. Powodem jest wyraźny spadek akcji Tesli (-3,0 proc.) i Apple (-4,0 proc.). Counterpoint Research ogłosił, że sprzedaż iPhone’ów spadła w Chinach w IV kwartale. Do tego rekomendacje Apple obniżyli analitycy Jefferies i Loop Capital.