Wzrosty na Wall Street dzięki danym makro

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2021-11-16 22:40

Dow Jones wzrósł we wtorek o 0,15 proc., S&P500 zyskał 0,4 proc., a Nasdaq poszedł w górę o 0,8 proc.

Dobre dane makro oraz wyniki kwartalne największych detalistów: Walmart i Home Depot, poprawiły nastroje inwestorów z amerykańskich rynków akcji. Sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa wzrosły mocniej niż oczekiwano w październiku. Wbrew oczekiwaniom poprawiły się także nastroje budowniczych domów. Dla inwestorów szczególnie ważne były dane o sprzedaży detalicznej po tym jak pod koniec ubiegłego tygodnia wystraszyła ich wiadomość o najgorszych nastrojach konsumentów od dekady. Jak zawsze ważniejsze okazało się co robią, a nie co mówią. Optymizm wzrósł także dzięki prognozie Goldman Sachs przewidującej dalszą poprawę wyników amerykańskich spółek w 2022 roku i dojście S&P500 do 5100 pkt. na jego koniec, co implikuje ok. 9 proc. wzrostu. Dzień wcześniej Morgan Stanley prognozował zjazd indeksu do 4400 pkt. na koniec przyszłego roku, czyli o ok. 6 proc. Inwestorzy nie przejęli się wypowiedzią szefa Fed w St. Louis o potrzebie przyjęcia przez bank centralny bardziej „jastrzębiego” kierunku w najbliższych miesiącach na wypadek gdyby inflacja nie zaczęła słabnąć.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Dane o sprzedaży i wzrost apetytu na ryzyko spowodowały, że branże dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (1,4 proc.) i IT (1,1 proc.) notowały we wtorek największą przewagę popytu. W 7 z 11 segmentów rynku przeważała jednak podaż, a najmocniej doświadczyły jej „bezpieczne” spółki użyteczności publicznej, dóbr codziennego użytku (po -0,6 proc.) i nieruchomości (-0,65 proc.). Ostatecznie na zamknięciu drożało 52 proc. spółek z S&P500.

Spadkiem kursu kończyło sesję 18 z 30 blue chipów wchodzących w skład średniej Dow Jones. Indeks wzrósł głównie dzięki mocno drożejącemu Home Depot (5,7 proc.). Po przeciwnej stronie tabeli znalazł się Boeing (-3,1 proc.), który dzień wcześniej notował największy wzrost kursu wśród spółek indeksu.

Na Nasdaq większość z ponad 3,9 tys. spółek notowanych na tym rynku kończyła sesję spadkiem wartości. Drożała jednak większość technologicznych blue chipów. Wśród tych o największej kapitalizacji najmocniej rósł kurs Tesli (4,1 proc.), przecenionej w ubiegłym tygodniu o ponad 15 proc. z powodu sprzedaży akcji spółki wartych prawie 7 mld USD przez prezesa Elona Muska. W grupie FAANG najmocniej drożał Netflix (1,2 proc.), a najmocniej spadał kurs Meta Platforms (-1,3 proc.), czyli Facebooka.