W początkowej fazie handlu główny indeks giełdy w Tokio, Nikkei 225, rósł o ponad 4 proc., a główny indeks giełdy rynku akcji w Seulu zwiększał wartość o 3 proc. Podobną zwyżkę notowała giełda tajwańska. Słabszy wzrost notują giełdy w Szanghaju i Shenzhen. CSI 300, indeks największych notowanych na nich spółek, rośnie obecnie o 0,3 proc. Apetyt na ryzyko wynika z oczekiwania na "rajd ulgi" na rynkach amerykańskich. Sugeruje to duży wzrost kontraktów terminowych na główne indeksy. Kontrakt na S&P500 rósł w czwartek rano o 1,3 proc., a kontrakt na Nasdaq 100 szedł w górę o 1,9 proc. Kontrakt na Średnią Przemysłową Dow Jones notował zwyżkę o 0,7 proc.
Na azjatyckich rynkach akcji drożeją spółki technologiczne, szczególnie z branży półprzewodnikowej. Kurs południowokoreańskiego Samsung Electronics rósł o ponad 6 proc., akcje japońskiego Advantest drożały o 7,7 proc., a tajwański TSMC zwiększał wartość o 4,0 proc. Poza wynikami i prognozami Nvidii popyt wywołały doniesienia Reutersa, że administracja Donalda Trumpa może odłożyć na później zapowiedziane latem wprowadzenie w USA wysokiego cła na import półprzewodników.
