To odpowiada 20 proc. wartości zaciągniętych w tym okresie kredytów bankowych – twierdzi Wei Jianing, zastępca dyrektora departamentu makroekonomii w Centrum Rozwoju i Badań przy Radzie Państwa.
Indeks Shanghai Composite poszedł w górę już o 61 proc. w ciągu pięciu miesięcy. To mu daje trzecie miejsce na świecie pod względem wzrostu. W ubiegłym roku indeks stracił aż 65 proc.
Krajowa sprzedaż nieruchomości podskoczyła w tym roku o 45,3 proc. do 1 biliona juanów – podaje urząd statystyczny. W zeszłym roku odnotowano 19,5 proc. spadek.
„Niektóre pożyczki musiały zostać zainwestowane w akcje jak i na rynku nieruchomości” – powiedział Cheng Siwei, były wiceprzewodniczący komisji finansów chińskiego parlamentu.
Według Peng Wenshenga, ekonomisty Barclays Capital w Hongkongu,
ożywienie na giełdzie i na rynku nieruchomości było uwzględnione przy
ustalaniu wielkości pakietu stymulacyjnego. Peng zaznacza też, że inwestowanie w
„przesadnie” rosnący rynek oznacza większe ryzyko.