Xelion: Dzień lenia na parkietach Europy

Łukasz Bugaj
opublikowano: 2010-05-31 17:45

Poniedziałkowe notowania były specyficzne. Po pierwsze, z powodu święta w USA i Wielkiej Brytanii dwa najważniejsze parkiety nie pracowały. Po drugie, inwestorów mógł nieco zaskoczyć brak reakcji na obniżkę ratingu jednego z krajów PIIGS.

Agencja Fitch o swojej decyzji poinformowała w piątek po zamknięciu europejskich parkietów. Stany Zjednoczone zareagowały spadkami na tę informację, ale Europejczycy przyjęli ją bardzo spokojnie. Ta agencja długo utrzymywała wysoki rating Hiszpanii, więc jego obniżenie było jedynie kwestią czasu. Z drugiej strony, wzrosty indeksów świadczą o tym, że wiele złych informacji jest już w cenach.

Sama sesja nie wyróżniała się ani aktywnością, ani zmiennością. Brak zleceń z Londynu oraz notowań za Oceanem skutkowały marazmem przez większą część sesji. Bez większego echa przeszły dane z naszej gospodarki, która w I kw. urosła o 3 proc., czyli zgodnie z oczekiwaniami. Sama końcówka odbiegała nieco od pierwszej, stabilnej części notowań. Kolor czerwony zamieniony został na zielony i dzień zakończył się wzrostem o 0,3 proc.

Na rynku walutowym panował stoicki spokój. Eurodolar próbował zyskiwać, ale z mizernym skutkiem. Notowania złotego były wyjątkowo stabilne i niewiele różniły się od piątkowych poziomów. Czekamy więc na dzień jutrzejszy, z którym wrócić powinien normalny handel, a z nim zmienność.          

Łukasz Bugaj
Analityk firmy Xelion Doradcy Finansowi