XTB: Ciągle trudno o stabilizację

XTB
24-10-2008, 09:13

Sytuacja na rynku kredytowym powoli ulega stabilizacji i stopy na rynku międzybankowym stopniowo, aczkolwiek dość konsekwentnie spadają. Dodatkowo sekretarz Paulson zapowiada, iż po wzmocnieniu dużych banków, rząd zasili kapitałowo również mniejsze banki, co powinno pomóc im przetrwać rosnącą liczbę problematycznych kredytów.

Również wyniki spółek z USA nie były wczoraj złe, Microsoft pokazał nawet minimalnie większy zysk od oczekiwanego. Z drugiej jednak strony nienajlepsze wieści nadchodzą z Azji. Toyota ogłosiła pierwszy spadek sprzedaży samochodów od 2001 roku, słabe wyniki podał też Samsung. To pociągnęło dalej w dół azjatyckie indeksy giełdowe i dodatkowo umocniło jena, co paradoksalnie dodatkowo pogarsza sytuację japońskich eksporterów.

Dziś najważniejszą figurą ekonomiczną będą brytyjskie dane o PKB za trzeci kwartał. Rynek po stagnacji w drugim kwartale oczekuje spadku PKB o 0,2% kwartalnie co dałoby wzrost o zaledwie 0,5% w skali roku. Ponadto w USA podane zostaną dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym, zaś w strefie euro wstępne wskaźniki aktywności w październiku.      

Waluty – Jen najsilniejszy od 1995 roku

Rosnąca awersja do ryzyka oraz ucieczka od walut z rynków wschodzących spowodowała, iż jen w tym tygodniu zyskał już wobec dolara ponad 6%. Tym samym para USDJPY znalazła się poniżej poziomów z marca tego roku i na poziomie 95,34 jest najniższa od sierpnia 1995 roku. W tej sytuacji niewykluczony jest dalszy ruch w dół, gdyż inwestorom nie pozostaje już żadne istotne wsparcie, aż do historycznego minimum na poziomie 79,75 (z kwietnia 1995 roku), przy którym z kolei nastąpiła skoordynowana interwencja krajów G7 w celu znormalizowania sytuacji. Nie można jednak całkowicie wykluczyć, iż Bank Japonii nie będzie chciał czekać tak długo i wobec coraz większych problemów eksporterów zdecyduje się na interwencje już wcześniej, tak jak robił to przed kilkoma laty. Spadki na USDJPY nie służą stabilizacji sytuacji na rynkach walut wschodzących. W tej sytuacji utrzymanie się do końca tygodnia notowań złotego w okolicach 3 złotych za dolara będzie można już uznać za uspokojenie rynku.   

Surowce – Aluminium i soja drożeją na tle spadającego rynku

W obecnym otoczeniu rynkowym trudno o spektakularne zwyżki na rynkach surowców i większość inwestorów zarabia na krótkich pozycjach. Wyjątkami wczoraj okazały się soja i aluminium, lecz wzrosty cen tych surowców nie są przypadkowe. Jeśli chodzi o aluminium, najwięksi globalni producenci zdecydowali się na cięcia produkcji, tak aby nieco zrównoważyć rynek. Nadpodaż tego surowca w tym roku przekraczała już 700 tys. ton i dodatkowo spychała ceny w dół. Największy producent w Chinach, spółka Aluminium Corp. of China, obcięła produkcję o 18%, jednak ruchy te mogą jedynie zmniejszyć nadpodaż, gdyż maleje również popyt, zwłaszcza ze strony producentów samochodów. Soja z kolei drożeje 4% wobec znaczącego pogorszenia się pogody na środkowym zachodzie USA. Poziom niecałych 900 USD to jednak i tak bardzo blisko ponadrocznych minimów na tym ziarnie. Takie czynniki mogą powodować pojedyncze odbicia na rynku surowców, jednak do powstrzymania spadków konieczne jest większe odbicie na parze EURUSD, najlepiej w połączeniu z odreagowaniem na rynkach akcji. 

Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
Przemyslaw.kwiecien@xtb.pl  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: XTB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / XTB: Ciągle trudno o stabilizację