Teoretycznie zaskoczyć może BoE, bowiem na przestrzeni ostatnich miesięcy już dwukrotnie zaskoczył on rynek decyzjami o zaostrzeniu polityki monetarnej. Mając na uwadze jednak ostatnie wypowiedzi przedstawicieli tego banku, publikowane dane makroekonomiczne, jak również niewielką przewagę jaką "przeszła" w styczniu ostatnia podwyżka, raczej niespodzianki nie będzie.
W obu przypadkach decyzje banków centralnych są już zdyskontowane przez rynek i ich publikacja nie wpłynie na notowania europejskich walut. Taki zdecydowany wpływ może za to mieć konferencja prasowa szefa ECB (godz. 14:30), po dzisiejszym posiedzeniu. W zależności czy rynek odczyta słowa Jean-Claude Trichet, jako sugestie kontynuacji podnoszenia kosztu pieniądza w przyszłości, czy też jako zapowiedź końca tego procesu, wspólna waluta umocni lub osłabi się wobec dolara.
O godzinie 10:35 kurs EUR/USD testował poziom
1,3146, wobec dziennego minimum na 1,3144 i maksimum na 1,3183 dolara. Analiza
wykresów tej pary w różnych kompresjach czasowych, daje porównywalne szanse na
wzrosty i spadki. Można więc zakładać, że do godziny 14:30 notowania eurodolara
będą oscylować w przedziale 1,3135-1,3155 dolara. Później o wszystkim zdecyduje
reakcja na słowa Tricheta.
Tej ewentualnej stabilizacji notowań EUR/USD nie
powinno przerwać nie tylko ogłoszenie decyzji ws. stóp procentowych przez Bank
Anglii (godz. 13:00) i Europejski Bank Centralny (godz. 13:45), ale również
publikowane w południe styczniowe dane o produkcji przemysłowej w Niemczech.
Nawet wtedy, gdy dane będą wyraźnie odbiegać od prognozowanego przez analityków
wzrostu produkcji o 0,5 proc. miesiąc do miesiąca i 5,8 proc. rok do
roku.Marcin R. Kiepas, [email protected]
X-Trade Brokers DM
S.A.