O godzinie 13:03 kurs GBP/USD testował poziom 4,8605 zł, tracąc 3,9 grosza.
Para ta oscyluje dziś na poziomach najniższych od lutego 1997 roku. Kurs USD/PLN
testował w tym samym czasie poziom 2,4484 zł (-1,8 gr), EUR/PLN 3,5965 zł (-0,3
gr), a CHF/PLN 2,1755 zł (-0,1 gr).
Brytyjskiej i amerykańskiej walucie
przede wszystkim szkodzą spekulacje na temat ewentualnych obniżek stóp
procentowych przez Bank Anglii (BoE) i Rezerwę Federalną (Fed). Rynek szacuje,
że w 2008 roku BoE przynajmniej raz obniży główną stopę procentową o 25 punktów
bazowych z obecnych 5,5 proc. Natomiast cięcie stóp w USA, pomimo dużego
zagrożenia dalszym wzrostem inflacji, spodziewane jest już na najbliższym
styczniowym posiedzeniu. Rynek terminowy jako prawie pewną szacuje obniżkę o 25
punktów bazowych do 4 proc.
W środę polskiej walucie, podobnie jak i innym
walutom regionu, oprócz dobrego zachowania euro, pomaga przede wszystkim poprawa
klimatu inwestycyjnego na giełdach. Europejskie parkiety oraz kontrakty
terminowe na główne amerykańskie indeksy lekko rosną, a wraz z nimi rośnie
apetyt na ryzyko. O tym czy to trwała tendencja zdecyduje jednak Wall Street. To
wciąż tam kreowane są trendy na światowych giełdach. Dzisiejsze wzrosty w
Europie bazują jedynie na założeniu, że rynek akcji w USA, pomimo słabej
sylwestrowej sesji, rozpocznie 2008 rok od wzrostów. Ta kwestia może
rozstrzygnąć się o godzinie 20-tej, gdy zostanie opublikowany protokół z
grudniowego posiedzenia FOMC (wówczas stopy zostały obniżone o 25 pb do 4,25
proc.).
W najbliższych tygodniach, ale również i miesiącach, wydarzenia na
globalnych rynkach akcji będą miały kluczowe znaczenie dla notowań złotego.
Ewentualne dalsze pogorszenie koniunktury, do sprowokowania którego impulsów
obecnie nie brakuje (np. inflacja, kryzys subprime), może przynieść jedną z
większych korekt na rynku złotego w ostatnich czterech latach względem koszyka
głównych walut. Trend długoterminowy jest jednak niezagrożony i taka korekta
będzie okazją do sprzedaży walut.
Natomiast brak silnych spadków na giełdach,
będzie tworzył dostateczny klimat do dalszego umocnienia polskiej waluty.
Chociaż już dość ograniczonego. Wówczas będą się liczyć inne czynniki, jak
prawdopodobieństwo dalszych podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki
Pieniężnej, co będzie złotemu pomagać.
Marcin R. Kiepas
[email protected]
X-Trade Brokers DM S.A.