XTB: Skończyło się na negatywnej perspektywie

XTB
opublikowano: 2008-02-27 09:47

Od kilku tygodni rynki akcji żyją m.in. perspektywami na zmianę ratingu dla firm takich jak MBIA Inc., czy Ambac, zajmujących się gwarantowaniem emisji obligacji.

Jak już pisaliśmy działalność tych firm ma sens wyłącznie gdy posiadają one najwyższy rating zdolności kredytowej. Utrata tego ratingu zaowocowałaby spadkiem ratingu dla wszystkich emisji objętych gwarancją, czyli ponad 2 biliony dolarów obligacji. To zaś oznaczałoby konieczność dokonania automatycznych odpisów przez posiadające te obligacje instytucje finansowe. Póki co zarówno S&P i Moody’s podtrzymały rating dla największej firmy MBIA Inc., i jedynie Moody’s zmienił perspektywę ratingu na negatywną. Brak dodatkowych odpisów to dobra wiadomość dla rynków akcji i mimo słabych danych makro – póki co wystarczający powód do kontynuacji zwyżki.      

W dniu dzisiejszym czeka nas spora liczba danych makroekonomicznych oraz wystąpienie szefa Fed w amerykańskim kongresie. W USA podane zostaną raporty o zamówieniach na dobra trwałego użytku (14.30, konsensus to –4% m/m) i raport o sprzedaży nowych domów (16.00, oczekiwany spadek o 0,7% m/m).

W Wielkiej Brytanii podane będą szczególnie istotne dla funta dane o PKB za ostatni kwartał minionego roku. Rynek oczekuje utrzymania się tempa wzrostu w granicach tego z trzeciego kwartału, czyli 0,6% q/q.

W Polsce ogłoszona będzie decyzja RPP dotycząca stóp procentowych. Choć RPP tradycyjnie wykazuje się ostrożnością w podejmowaniu decyzji o zmianach stóp i zwykle preferuje podejście gradualne (stopniowe podwyżki rozłożone w czasie), kilka razy potrafiła zaskoczyć już rynki zdecydowanym działaniem. O ile podwyżka o 50 bp byłaby dużym zaskoczeniem, o tyle uważamy, iż podniesienie stóp o 25 bp jest najbardziej realne, choć nie można wykluczyć, iż przeważy pogląd, że z podwyżką trzeba poczekać do marca.   
    
Waluty – Nowy rekord na EURUSD

I stało się to na co zanosiło się najpierw przez sporą część stycznia, a ostatnio przez kilka kolejnych dni. Mamy nowy rekord na parze EURUSD. Kolejne opory były pokonywane dość dynamicznymi ruchami, szczególnie po pokonaniu maksimum z listopada para EURUSD zaliczyła jeszcze jeden ruch w górę dość łatwo pokonując poziom 1,50 i osiągając poziom 1,5047. Bariera 1,50 zamieniła się od razu z oporu we wsparcie, gdyż realizacja zysków po nowym rekordzie zatrzymała się właśnie na tym poziomie. Przypomnijmy, iż zaczęło się od zaskakującego wzrostu indeksu Ifo, który spowodował wzrost notowań w okolice 1,49. Później było to już czyste wybicie techniczne i o ile publikowane dane nie będą dla euro bardzo niekorzystne będziemy mogli spodziewać się ruchu w okolice 1,53 – 1,5350.

Umocnienie euro wobec dolara miało bardzo duże znaczenie dla sytuacji na innych parach dolarowych. Frank zyskuje 1,5% i USDCHF również zalicza nowy rekord na poziomie 1,0689. Funt zyskuje nieznacznie powyżej 1% i GBPUSD testuje kolejny opór na poziomie 1,9930. Relatywnie najmniej zyskuje jen, ale i tak jest najmocniejszy (w relacji do USD) od 22 stycznia i testuje wsparcie z tamtego dnia na poziomie 106,80.   

Choć umocnienie złotego można było zakładać, jego skala w ostatnich dniach jest naprawdę duża. Wczoraj złotówka zyskiwała głównie do dolara za sprawą czynników zewnętrznych, przede wszystkim w wyniku wzrostu notowań pary EURUSD. Umocnienie złotego zostało zapoczątkowane silnym odczytem niemieckiego indeksu Ifo, który zmniejsza obawy o negatywny wpływ popytu zewnętrznego na polską gospodarkę i zarazem podnosi prawdopodobieństwo podwyżki stóp na dzisiejszym posiedzeniu RPP. Przy jednoczesnym tak dużym wzroście na EURUSD sesja na polskim foreksie nie mogła ułożyć się inaczej. Złoty pozostawał w miarę stabilny w relacji do euro (EURPLN na poziomie 3,53 – 3,5350) i jednocześnie zyskał kolejne niemal 3 grosze w relacji do dolara. Kurs USDPLN obniżył się na koniec dnia do poziomu 2,36. Nowy rekord EURUSD po zamknięciu rynków w Polsce w wyczekiwanie na decyzję RPP sugeruje mocne otwarcie już dziś, nie wykluczone, że jeszcze w środę na parze USDPLN będziemy testować poziom 2,30.

Surowce – Rekordy złota i srebra, Brent testuje 100$

Biorąc pod uwagę jakim impetem potrafiły w ostatnich miesiącach wykazać się rynki surowcowe nie dziwi gwałtowny wzrost cen na większości z nich w reakcji na nowy rekord EURUSD. Ropa podrożała wczoraj o 2,5% i cena baryłki Brent zatrzymała się dopiero na psychologicznym poziomie 99,98 USD, pokonując poprzednie maksimum. Osłabienie dolara w cień odsunęło też obawy o zwiększoną podaż złota, które podrożało wczoraj o 3%, osiągając nowy rekord na poziomie 957,45 USD za uncję. Uncja srebra idzie w górę aż o 6% i osiąga cenę 19,20 USD. Mocno reagują też rynki metali przemysłowych, miedź drożeje o ponad 3%, a aluminium o ponad 4%, a zatem w obydwu przypadkach rośnie szansa na testowanie maksimów z maja 2006 roku. Tradycyjnie najmniejszą reakcję notujemy na rynkach żywności, gdzie zdecydowanie największą rolę odgrywają czynniki popytowo – podażowe. 

Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
[email protected]