Young Digital Poland

Kamil Kosiński
opublikowano: 2003-05-16 00:00

Założona w 1990 r. spółka Young Digital Poland dopiero po czterech latach działalności wstrzeliła się w potrzeby rynku. Wydała wtedy pierwszą edycję kursu językowego EUROPlus+, który po dziś dzień jest symbolem jej sukcesu.

Huzar Europy, czyli spółka Young Digital Poland (YDP), to typowy przykład dziecka przemian społeczno-gospodarczych, jakie zaszły w Polsce po 1989 r. W październiku 1990 r. założyło ją czterech absolwentów Wydziału Elektroniki Politechniki Gdańskiej: Artur Dyro, Jacek Kotarski, Waldemar Kucharski i Piotr Mróz. I dotąd nie oddali jej sterów — mimo że od 1999 r. największym, 49-proc., udziałowcem firmy jest fińska grupa medialna Sanoma.

Zanim do tego doszło, firma parała się różnymi zajęciami. Zaczęła od budowy przyrządów do pomiarów akustycznych. Potem pojawił się m.in. sprzęt i programy wspomagające terapie wymowy. Triumfalny pochód przez rynek rozpoczął się jednak dopiero w 1994 r. Wtedy to YDP wydał pierwszy program multimedialny na CD-ROM-ie. Rok później pojawił się stworzony w tej samej konwencji kurs języka angielskiego o nazwie EUROPlus+.

— To obecnie najlepsze, ale także najdroższe produkty na rynku. Cechują się dobrą zawartością merytoryczną, łatwością obsługi i bogatą zawartością słownika. Są niewątpliwym liderem pod względem wartości sprzedaży w naszej sieci. Trzeba jednak pamiętać, że ten rynek jest bardzo rozproszony i YDP nie ma w nim więcej niż 20 proc. udziałów — zaznacza Adam Suchanek, zastępca dyrektora działu multimediów sieci sklepów Empik.

Wraz z pojawieniem się programu EUROPlus+ YDP zaczął zabiegać o kontrakty zagraniczne i zaprezentował się na targach CeBIT. Potem przyszły inne wystawy, a za nimi zaś zamówienia. Ostatnio spółka podpisała kontrakt na dostawę aplikacji do Malezji. Mimo dobrych opinii o produktach, bazując tylko na polskim rynku trudno byłoby się jej rozwijać.

— YDP to po Microsofcie najbardziej okradana przez piratów firma w Polsce. Jeżeli pominiemy gry i weźmiemy pod uwagę tylko programy użytkowe, to około 40 proc. nielegalnych kopii to właśnie produkty YDP — mówi Marek Cierniak, prezes agencji detektywistycznej Hetman.

Widać to zresztą także w wynikach finansowych. O ile bowiem przychody z polskiego rynku ulegają wahaniom, o tyle eksport nieustannie wzrasta.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface