W związku z sytuacją należący do Google'a serwis zawiesił kanał Szweda w swojej wersji premium czyli YouTube Red.

Antysemickie treści we vlogach PewDiePie wytropił dziennik Wall Street Journal i następnie poprosił o komentarz do tego faktu serwis Maker Studios, dla którego m.in. tworzył Felix Kjellberg.
W odpowiedzi serwis ogłosił, że zrywa umowę z vlogerem. Dzień później to samo zrobił sam YouTube.
Business Insider zauważa, że będzie to cios również dla samego YouTube'a, gdyż popularność bezpłatnych filmów vlogera napędzała płatne subskrypcje na jego kanale w YouTube Red.
Według Forbesa PewDiePie jest jak dotąd najwięcej zarabiającym "youtuberem" z przychodami w 2016 r. na poziomie 15 mln USD. Popularność przyniósł mu kanał poświęcony testowaniu gier komputerowych.